REKLAMA

Sport

Dałem radę

Opublikowano 29 września 2019, autor: Jakub Kłyszejko

Zielonogórscy juniorzy nie punktowali tak, jak chcieliby kibice, ale w tym sezonie zrobili postęp. Zwieńczeniem ich występów była świetna jazda w rewanżu o brązowy medal. Norbert Krakowiak jest zadowolony z minionego sezonu. Kolejny ma być jeszcze lepszy.

Twój świetny, ostatni występ traktujesz jako nagrodę za ciężką pracę przez ten rok?

– Myślę, że tak. Przeplatałem lepsze wyniki gorszymi. Dlatego, że nam juniorom, dużo trudniej jeździ się na wyjazdach. Jak widać, potencjał jest, bo ja i Damian przywieźliśmy fajne punkty i cieszymy się z naszego zakończenia sezonu.

Nie jest chyba łatwo jechać w meczu, który już rozstrzygnięty. Jak ty do niego podchodziłeś?

– Cały czas tak samo. Walka o medale skończyła się w połowie, ale cały czas się ścigamy i każdy chce wygrywać. W każdym biegu jechałem na sto procent i starałem się nie patrzeć na wynik.

Jak ocenisz sezon w twoim wykonaniu?

– Taki sezon wziąłbym w ciemno. Jest jeszcze dużo do poprawy i postaram się wyciągnąć wnioski z tego, co robiłem źle. Przejście do ekstraligi było małą niepewnością. Jakiś czas temu byłem już w klubie ekstraligowym. Co prawda nie rywalizowałem z najlepszymi, ale widziałem jak to wszystko wygląda. Żeby tutaj wygrywać, trzeba być przygotowanym na sto procent.

Czwarte miejsce odzwierciedlało możliwości Falubazu?

– Czujemy duży niedosyt. Przed najważniejszą częścią sezonu wypadł nam Nicki. W fazie zasadniczej wyglądaliśmy znacznie lepiej. Niedosyt jest, ale czasu nie cofniemy. Robiliśmy wszystko, aby osiągnąć jak najlepszy wynik.

Norbert Krakowiak na początku sezonu, a teraz? Co się zmieniło w twojej jeździe?

– Na pewno technika poszła znacznie do przodu. Również świadomość podejmowania decyzji na torze. Czuję, że jestem dużo pewniejszy. Muszę popracować nad torami wyjazdowymi, to będzie jeszcze lepiej.

Napisz komentarz »