REKLAMA

Sport

Bez szans z gigantem

Opublikowano 02 listopada 2019, autor: Jakub Kłyszejko

Reprezentacja Polski przegrała wszystkie spotkania w Zielonej Górze. W meczu o honor uległa Hiszpanom, siedmiokrotnym mistrzom Europy. Nasi mieli momenty dobrej gry, ale to zdecydowanie za mało.

Hiszpania – Polska 4:1 (2:1).

Bramki: Lin 2 (8,22), Solano (18), Bebe (25) – Zastawnik (6).

Hiszpania: Juanjo – Bebe, Boyis, Solano, Fernan oraz Herrero, Ortiz, Tolra, Adolfo, Lin, Usin, Joselito, Campos, Emilio.

Polska: Kałuża – Spychalski, Łopuch, Zastawnik żk, Kriezel oraz Iwanek, Kubik, Lisowski, Gladczak, Solecki, Lutecki, Leszczak żk, Pietruszko, Marek.

Biało-czerwoni w pierwszym meczu nie sprostali Gruzji, a w starciu o wszystko ulegli Finlandii 1:2. To spowodowało, że mecz z Hiszpanami był już tylko meczem o honor. Wielka Hiszpania przyciągnęła fanów z całego województwa. Polacy nie mieli nic do stracenia i rozpoczęli mecz bez nadmiernego respektu dla rywala. Grali wysoko, agresywnie i chcieli szybko odbierać piłkę. Już w 6.minucie podopieczni trenera Błażeja Korczyńskiego objęli prowadzenie. Mikołaj Zastawnik wykorzystał świetne podanie i techniczną podcinką pokonał Juanjo. Gospodarze prowadzili raptem przez dwie minuty. Hiszpanie wyrównali po rzucie rożnym. W kolejnych minutach nasza reprezentacja nie odstawała od potentata. Polacy mieli kilka niezłych okazji, ale im bliżej pola karnego, tym trudniej było im znaleźć sposób na obronę Hiszpanów. Jeszcze przed przerwą goście wyszli na prowadzenie. Solano kapitalnym zwodem ograł Michała Kałużę i drużyny zeszły do szatni z wynikiem 2:1.

Emocje skończyły się chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy. Zwycięzca zielonogórskiej imprezy podwyższył na 3:1 i tym samym odebrał nam nadzieje na korzystny wynik. Ostatniego gola w meczu zdobył Bebe i tą akcją Hiszpanie pokazali, w jaki sposób powinno wykonywać się stałe fragmenty gry. Drugi zespół świata kapitalnie rozegrał rzut wolny, piłka szybko trafiła do Bebe, a ten strzałem z pierwszej piłki pokonał naszego bramkarza. Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego kontrolowała mecz i nie pozwalała gospodarzom praktycznie na nic.

Hiszpania z kompletem zwycięstw wygrała turniej i awansowała do decydującej fazy eliminacji. Drugie, premiowane awansem miejsce wywalczyła Finlandia, która w decydującym spotkaniu ograła Gruzję 5:2.

Polacy zaprezentowali się znacznie poniżej oczekiwań. Gruzja i Finlandia były zespołami niżej notowanymi od biało-czerwonych. Jednak drużyna trenera Błażeja Korczyńskiego nie radziła sobie ze stałymi fragmentami rywali i miała problem z grą w ataku. W trzech spotkaniach strzeliła tylko cztery gole.

Napisz komentarz »