REKLAMA

Samorząd

Zmieńcie patrona!

Opublikowano 23 listopada 2019, autor: FP

Tak do radnych z komitetu Tyszkiewicza apelował radny Szablowski. – Tracicie w oczach mieszkańców. I pan kandydat na kandydata na prezydenta Nowej Soli też traci – złościł się podczas ostatniej sesji.

Środowa sesja (13.11) była pierwszą, w której wziął udział pełniący obowiązki prezydenta Maciej Jankowski. I od razu był świadkiem awantury wywołanej przez Ryszarda Szablowskiego (PiS).

Gdy przewodniczący Andrzej Petreczko zapytał o wnioski do porządku obrad, radny wypalił: – Rada miejska w Nowej Soli zdecydowanie odcina się od słów Wadima Tyszkiewicza…

– Ja to muszę przerwać – zareagował Petreczko i poinstruował, że od oświadczeń jest punkt pod koniec obrad.

– Ale to jest oświadczenie rady, nie moje. Chciałem żeby rada przyjęła to przez aklamację. Proszę pozwolić mi skończyć! – zezłościł się Szablowski i kontunuował: – …obrażających wyborców Prawa i Sprawiedliwości

– Pan nie może… – tracił cierpliwość Petreczko.

– Proszę mi nie przerywać! – żachnął się Szablowski. I kontynuował. – …wypowiedzi Wadima Tyszkiewicza są przejawem mowy nienawiści, której my radni jednomyślnie się wyrzekliśmy. Wielu mieszkańców naszego miasta głosowało na kandydatów związanych z PiS. Słowa byłego prezydenta Nowej Soli, obecnego senatora RP, obrażają nie tylko mieszkańców, ale wyborców jako takich – stwierdził radny i dodał: – A wy, jako wyborcy komitetu Wadima Tyszkiewicza utożsamiacie się z tym człowiekiem!

– Panie radny, to jest sesja nadzwyczajna, zwołana przez komisarza. Ja nawet nie podam tego pod głosowanie. Nie ma takiej możliwości prawnej – oponował Petreczko.

– Mam takie prawo i dlatego zgłaszam! A że zostanie odrzucone, to będzie o czymś świadczyć – złościł się Szablowski, a dyrektor Jacek Milewski tylko potwierdził słowa przewodniczącego.

Takie rzeczy tobie trzeba tłumaczyć?

Radny Szablowski w końcu zamilkł, ale jak się później okazało, był to tylko antrakt przed drugim aktem tego dramatu. Cierpliwie odczekał do punktu „Wnioski i oświadczenia”. I znowu się zaczęło.

– Jestem zbulwersowany postawą przewodniczącego rady, „kandydata na kandydata” na prezydenta i szesnastu radnych z komitetu Wadima Tyszkiewicza. Odrzucenie mojego oświadczenia nie służy dalszej współpracy. Zmieńcie swojego patrona, bo tracicie w oczach mieszkańców. I pan „kandydat na kandydata” na prezydenta Nowej Soli też traci – apelował radny Szablowski.

– Rysiu, to ja jestem zdumiony twoim zachowaniem. Ty nie jesteś radnym po raz pierwszy. Musimy przestrzegać prawa – kręcił głową Petreczko. – To jest sesja, którą zwołał prezydent Jankowski. Ty nie masz prawa wprowadzać czegoś do porządku obrad. Czy takie rzeczy tobie trzeba tłumaczyć? Nie pozwalaj sobie na tego rodzaju wycieczki. Jestem zdumiony twoim zachowaniem, bo dużo w tym chaosu, bylejakości i nie wiadomo o co chodzi – westchnął.

– Zapytałeś, czy ktoś chce rozszerzyć porządek obrad. Po co było to pytanie? – zdumiał się Szablowski.

– Pytałem czy pan prezydent nie ma kolejnego wniosku. Nie będę ci tego tłumaczyć… – odparł Petreczko.

– Kręcisz – mruknął radny PiS.

Jankowski: – Wprowadziłbym to

Sytuację próbował tonować prezydent Jankowski. – Gdyby radny Szablowski wcześniej ze mną na ten temat rozmawiał, to jako osoba reprezentująca grupę rządzącą, przeanalizowałby tę propozycję i wprowadziłbym ją do porządku obrad – wyjaśnił – Ale nie uważam za zasadne, by rada odnosiła się do każdego wystąpienia Wadima Tyszkiewicza – dodał, ale podkreślił jednocześnie, że „należy zastanowić się nad tym, co się mówi i robi”.

Ryszard Szablowski chciał jeszcze dyskutować, ale Petreczko brutalnie zamknął obrady, czym uciszył radnego PiS.

Napisz komentarz »