REKLAMA

Samorząd

Tajne przez poufne

Opublikowano 07 grudnia 2019, autor: Filip Pobihuszka (współpraca PS)

Nowosolski magistrat to wybitnie zacietrzewiony urząd. Woli iść do sądu, niż odpowiedzieć na proste pytanie.

Historia zaczęła się 15 października. Właśnie wtedy wysłaliśmy do urzędu miasta mail, w którym pytaliśmy, czy Wadim Tyszkiewicz i Jacek Milewski odchodząc ze swoich stanowisk dostali odprawy, a jeśli tak, to w jakiej wysokości. I tyle.

Nauczeni doświadczeniem pytania zadaliśmy w trybie dostępu do informacji publicznej, bo pani rzecznik Ewa Batko nie ma w zwyczaju odpisywać dziennikarzom. Z kolei na takie zapytanie urząd odpowiedzieć musi.

Odpowiedź nadeszła 28 października, dzień przed ustawowym terminem (data na dokumencie to z kolei 25 października). Treść pisma była jednak tajemnicza.

– (…) poniższe zagadnienie zostało uregulowane zgodnie z Ustawą (…) o samorządzie gminnym i (…) o pracownikach samorządowych. Urząd Miejski w Nowej Soli postąpił zgodnie z powyższymi przepisami – brzmiała pokrętna odpowiedź z urzędu. Pod pismem podpisał się wówczas Jacek Milewski, już nie jako wiceprezydent, a dyrektor generalny urzędu.

Pomoc z Gliwic

Historię tej korespondencji opisaliśmy w „Regionalnej” 2 listopada. Z pomocą przyszedł nam urząd miasta w Gliwicach, bo tamtejszy prezydent również został senatorem. Różnica polegała jednak na tym, że żadnemu z trzech wiceprezydentów nie stworzono nowego stanowiska. Okazało się, że żaden z nich odprawy nie dostał, bo im się po prostu nie należała.

Co się zaś tyczy Tyszkiewicza, okazało się, że przepisy dały mu możliwość odebrania odprawy w wysokości miesięcznego wynagrodzenia. Przypomnijmy: pensja byłego prezydenta wynosiła 9940 zł (regulowała to uchwała z 29 listopada 2018).

Skarga do sądu

Tak czy siak, konkretnej odpowiedzi z urzędu wciąż nie było. 7 listopada wysłaliśmy więc tzw. skargę na bezczynność, która do urzędu miasta dotarła 12 listopada. Ten zaś zobligowany był na skargę odpowiedzieć i przekazać pismo dalej, czyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Dziesięć dni później dokumenty były już w Gorzowie Wielkopolskim. A w tym tygodniu cała korespondencja uzupełniona o kilka pism wróciła do nas.

Jankowski odpowiada

Dlaczego opisujemy całą tę sytuację? Bo również w tym tygodniu zadzwoniliśmy do Macieja Jankowskiego, pełniącego obowiązki prezydenta Nowej Soli. Był zdziwiony, że sprawa zabrnęła tak daleko i… po prostu odpowiedział na nasze pytanie. – Wadim Tyszkiewicz odebrał odprawę w wysokości jednej pensji. Jacek Milewski odprawy nie otrzymał – powiedział Jankowski. Wszystko trwało minutę. Mamy odpowiedź, więc rozprawy nie będzie.

Można? Można.

Napisz komentarz »