REKLAMA

Samorząd

Czym zawiniła kandydatka Mirosława?

Opublikowano 14 marca 2020, autor: Patryk Świtek

Czy radnym PiS przeszkadza działalność Mirosławy Kędziory? PiS nie chciał głosowania w sprawie nadania jej Odznaki Honorowej za Zasługi dla Województwa.

Głosowanie miało być formalnością, ale sprzeciw zgłosił Kazimierz Łatwiński. Radnemu PiS nie spodobało się, że do jednej uchwały wpisano dwie osoby: Mirosławę Kędziorę i Hannę Paluszkiewicz. Chciał, żeby kandydatury głosować oddzielnie. Przez kilka minut dyskutowano, czy to zgodne z prawem, aż wreszcie głos zabrał wiceprzewodniczący Mirosław Marcinkiewicz.

– Powiedzmy wszystkim, o co tak na prawdę chodzi. Na liście są dwie osoby. Pierwsza z nich jest bardzo zasłużona dla działalności opozycyjnej, a jedyną jej winą jest to, że należy do Komitetu Obrony Demokracji i stąd cała awantura – tłumaczył.

Te słowa rozbawiły radną Małgorzatę Gośniowską-Kolę (PiS).

– Nie ma się z czego śmiać, bo taka jest prawda – dodał M. Marcinkiewicz.

Aleksandra Mrozek, przewodnicząca kapituły, która przyznawała odznaki, zdradziła, że radny PiS chciał, aby laudacja na temat D. Kędziory skupiła się na jej dokonaniach w przeszłości, a nie w teraźniejszości.

– Skąd państwo możecie wiedzieć, jak każdy z nas zagłosuje? – dziwiła się M. Gośniowska-Kola. – To przecież moja osobista sprawa. To wy stawiacie nas w niezręcznej sytuacji. Chcecie, żebyśmy zagłosowali przeciwko komuś, kogo szanujemy.

Ostatecznie odznak nie przyznano. Temat ma wrócić na następnym sejmiku. Kandydatury będą głosowane oddzielnie.

Na tej samej sesji nadano także tytuł „Honorowego Obywatela Województwa Lubuskiego” Dorocie Gondek-Rosińskiej, profesor w Instytucie Astronomii w Uniwersytecie Zielonogórskim. Doceniono jej osiągnięcia naukowe. W swojej pracy zajmuje się ona głównie astrofizyką gwiazd neutronowych i czarnych dziur.

Napisz komentarz »