REKLAMA

Kronika policyjna

Zwabił ich zapach marihuany

Opublikowano 22 marca 2020, autor: Patryk Świtek

W środę (18.03.) w nocy policjanci byli na interwencji w jednym z bloków w Zielonej Górze. Na klatce poczuli zapach marihuany. Jeden z lokatorów palił w mieszkaniu i woń rozniosła się na cały budynek. Zapukali do jego drzwi. Niczego nieświadomy otworzył, ale na widok funkcjonariusz próbował szybko zatrzasnąć. Nie udało się. Weszli do środka. Okazało się, że trafili na dilera.

– Na taborecie leżały woreczki strunowe z suszem roślinnym oraz żółtymi tabletkami. W pokoju była też waga elektroniczna oraz młynek do suszu i spory zwitek banknotów – informuje podinsp. Małgorzata Barska, rzecznik zielonogórskiej policji.

Policjanci zatrzymali głównego lokatora oraz kobietę (22 l.) i mężczyznę (23 l.), którzy siedzieli z nim w pokoju. Już na komendzie policzono, że w woreczku było 700 tabletek extazy. Czarnorynkowa wartość takiej ilości narkotyków, to blisko 21 tys. zł. Podejrzany mężczyzna ma 23-lata i jest mieszkańcem gminy Sulechów. Policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową dobrze go znają.

Pozostali zatrzymani to mieszkańcy Zielonej Góry. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu.

– 23-latek na pewno usłyszy zarzuty posiadania i przygotowania do wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków odurzających. Przygotowujemy wszystkie materiały, aby prokurator mógł wystąpić do sądu o aresztowanie mężczyzny. Sprawa ma charakter rozwojowy – mówi policjantka. Dilerowi grozi od 2 do nawet 12 lat więzienia.

Napisz komentarz »