REKLAMA

Wasze sprawy

Bronimy się mocno. Pomagają ludzie

Opublikowano 16 maja 2020, autor: Michał Szczęch

– Wystarczy, że raz powiemy i zaraz ta ludzka pomoc do nas płynie, w różnej formie. Bo to nie zawsze są środki ochrony osobistej. Ludzie pieką na przykład dla mieszkańców DPS ciasta – mówi Jolanta Szatkowska, szefowa Domu Pomocy Społecznej w Kożuchowie.

Regionalna: – Po liście potrzeb widać, że są braki w domu pomocy społecznej.

Jolanta Szatkowska: – Staramy się, aby ich nie było. Robimy też zapasy, na wszelki wypadek, żebyśmy nagle nie zostali w zawieszeniu. Dlatego pozyskujemy dary z różnych stron, z różnych miejsc.

– Z czego to wynika, że musicie prosić o termometry, o maseczki, o rękawiczki…?

– W żadnej instytucji nie ma wystarczających ilości. Nikt przecież nie przewidział, że przyjdzie koronawirus. Te wszystkie sprzęty ochrony osobistej są teraz bardzo eksploatowane i szybko się zużywają.

– Ale z czego to wynika, że musicie prosić o ten sprzęt, że on nie jest dla was zagwarantowany?

– Bo wielu rzeczy brakuje na rynku. Jest problem z zakupem termometrów, z zakupem rękawiczek… A bywa, że nas po prostu nie stać na zakup danego sprzętu w odpowiedniej ilości, bo producenci bardzo windują ceny. Proszę sobie wyobrazić, że kiedyś za 100 sztuk rękawiczek płaciliśmy na przykład 14 złotych, a teraz trzeba zapłacić na przykład 80 złotych, a bywa, że nawet 140.

– Paskudna sprawa…

– Paskudna. Jestem bardzo zła. To żerowanie na ludzkiej krzywdzie, na nieszczęściu. Jeśli pojawia się jakiś brak zapasu, to powodem jest głównie brak na rynku lub właśnie wysoka cena.

– Możecie liczyć na urzędy, czy musicie polegać przede wszystkim na ludziach?

– Oczywiście, że na urzędy też liczymy. Lubuski Urząd Wojewódzki dostarcza nam środki ochrony osobistej. Nie są to jednak ilości wystarczające.

– Komu podlega DPS?

– Podlegamy starostwu, ale działamy na zezwolenie wojewody.

– Starostwo was wspiera?

– Oczywiście, jak tylko mają możliwość. Jeździ też transport do Gorzowa i przywożą nam te wszystkie niezbędne rzeczy.

– Doniesienia z mediów krajowych są takie, że sytuacja w niektórych domach pomocy społecznej jest bardzo trudna. Czy rzeczywiście jest aż tak trudno, że trzeba prosić ludzi o ratunek?

– Na pewno na tę pomoc liczymy. Wystarczy, że raz powiemy i zaraz ta ludzka pomoc do nas płynie, w różnej formie. Bo to nie zawsze są środki ochrony osobistej. Ludzie pieką na przykład dla mieszkańców DPS ciasta. Taka pomoc również jest bardzo potrzebna. Podnosi nas wszystkich na duchu.

– Niedawno szukaliście pielęgniarki.

– Generalnie na rynku brakuje pielęgniarek. To są osoby deficytowe. Przed pandemią pielęgniarki pracowały w kilku miejscach, teraz, z powodu koronawirusa, ukierunkowane zostały na jedno miejsce, przez względy bezpieczeństwa. Na szczęście sytuacja już się klaruje.

– Co to znaczy?

– Już niedługo będziemy mogli mniej rygorystycznie podchodzić do kwestii pracy w różnych miejscach. To nas na pewno odciąży.

– U was żadnego przypadku zakażenia na szczęście do tej pory nie było.

– Bo bronimy się mocno, a ludzie pomagają.

RAMKA1

We wtorek Dom Pomocy Społecznej w Kożuchowie opublikował listę pilnych potrzeb:

– rękawiczki jednorazowe nitryl. (500 szt.)

– rękawiczki jednorazowe lateks. (600 szt.)

– fartuch flizelinowy jednorazowy (200 szt.)

– półmaski FFP3 opak. zbiorcze (50 szt.)

– maty dezynfekujące (10 szt.)

– kombinezon typu Tyvek (L) (30 szt.)

– termometr bezdotykowy (10 szt.)

– środki dezynfekujące/czyszczące osobiste – żele (10 szt.)

– pościel jednorazowa (1 komplet) (100 szt.)

– myjki jednorazowego użytku (opakowanie) (10 szt.)

– pościel jednorazowa (1 komplet) (10 szt.)

– ręczniczki papierowe opak. zbiorcze (50 szt.)

– osłona/ ochraniacze na buty typu Tyvek opak. zb. (1000 szt.)

– koc (20 szt.)

– podkład jednorazowego użytku (50 szt.)

– ochraniacz na obuwie (foliowy) (30 szt.)

RAMKA2

Każdy może wspomóc Dom Pomocy Społecznej w Kożuchowie. Wystarczy zadzwonić (tel. 68 459 93 91). DPS można też wspomóc poprzez internetową platformę (wsparciedlaszpitala.pl). Wystarczy znaleźć kożuchowską placówkę na liście.

Napisz komentarz »