REKLAMA

Sport

Wszystko mogło się zdarzyć

Opublikowano 16 maja 2020, autor: Filip Pobihuszka

– Mogliśmy odrobić te sześć punktów. Z pokorą chcieliśmy powalczyć o pierwsze miejsce – mówi trener Błękitnych Lubięcin. Po anulowaniu ligi drużyna musiała obejść się smakiem, a kolejny sezon po raz kolejny rozpocznie w klasie A.

Błękitni Lubięcin ostatni raz grali w okręgówce w sezonie 2005/2006. Od tamtej pory boksują się w klasie A i nieustannie marzą o awansie.

Anulowanie rundy wiosennej było dla drużyny z Lubięcina wyjątkowo nie na rękę. Jesienne zmagania zakończyli na szóstym miejscu w tabeli z sześcioma punktami straty do lidera – drużyny GKS Siedlisko.

Przemysław Kowalczyk, trener Błękitnych Lubięcin podkreśla, że zespół chciał na wiosnę dać z siebie sto procent i odrobić stratę. – Wiadomo, że zdrowie jest najważniejsze, ale mimo wszystko jesteśmy więc troszkę zawiedzeni – mówi. – Uważam, że mogliśmy powalczyć, zwłaszcza, że nasz ostatni mecz to był remis z Siedliskiem, gdzie dostaliśmy dwie czerwone kartki – przypomina. – Podczas rundy wiosennej każdemu mogła się noga powinąć i te sześć punktów moglibyśmy odrobić. Nie wiadomo, co by z tego wyszło, gdybyśmy grali. Ale naszym założeniem jest granie tylko o pierwsze miejsce – przekonuje Kowalczyk.

Piłkarsko wyglądamy dobrze

Trener Błękitnych uważa, że drużyna z Lubięcina zasługuje na awans. – Nie mówię, że byliśmy pewniakami, nie prężyliśmy się jak inne drużyny. Z pokorą chcieliśmy powalczyć o pierwsze miejsce. Uważam, że piłkarsko wyglądamy naprawdę dobrze. Błędy, które nam się przytrafiają chcieliśmy zniwelować na wiosnę, lub zrobiliśmy to jeszcze zimą, bo zagraliśmy dużo sparingów – mówi.

Teraz klubowi nie pozostaje nic innego, jak mobilizacja przez kolejnym sezonem. – Jak ruszy liga to już tylko walka o awans – zapowiada Kowalczyk. – Nie wiem jak to u nas kadrowo będzie wyglądało, ale póki co nie mam żadnych niepokojących sygnałów. Wiadomo, że są zawodnicy, którzy mają ambicje pograć po wyższych ligach. I ja to rozumiem, bo trzeba się rozwijać. I nikogo nie będziemy blokować – kwituje.

Napisz komentarz »