REKLAMA

Samorząd

Nadal jest pan radnym

Opublikowano 18 lipca 2020, autor: Patryk Świtek

Według wojewody Robert Ficner wciąż jest radnym. Według przewodniczącego rady – nie.

4 sierpnia odbędzie się kolejna sesja w gminie wiejskiej Nowa Sól. Robert Ficner przez chwilę myślał, że będzie mógł w niej uczestniczyć. Na maila dostał program sesji i komisji. Szybko okazało się, że to pomyłka. Jeszcze tego samego dnia Łukasz Kopij, szef biura rady, napisał mu, że zawiadomienie dostał z tzw. automatu i żeby uznał je za nieaktualne.

Od kilku miesięcy radny z Wrociszowa nie uczestniczy w obradach. Nie otrzymuje także diety. Ze wszystkich posiedzeń wykluczył go przewodniczący Radosław Kołpaczek.

– Rada gminy to nie przedszkole, w którym pan Ficner oddaje zabawkę, a za chwilę chce ją mieć z powrotem. Wychodzę tylko naprzeciw jego oświadczeniu. Skoro nie chciał być radnym, to sam się pozbawił udziału w sesjach – tak tłumaczył swoją decyzję przewodniczący.

Przypomnijmy, że R. Ficner w ub.r. zrezygnował z bycia radnym. Ale później się rozmyślił. Żeby ocalić mandat musiał zaskarżyć decyzję komisarza wyborczego o jego wygaszeniu. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego, który zdecydował, na niekorzyść R. Ficnera. Radny odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) i obecnie czeka na ostateczne rozstrzygnięcie.

Na własną prośbę 

O wykluczeniu z obrad napisał do wojewody lubuskiego. – Chciałem się dowiedzieć, czy do czasu rozstrzygnięcia w NSA nadal jestem radnym i mogę uczestniczyć w sesjach i komisjach – mówi.

Wojewoda odpisał mu, że: „Do dnia uprawomocnienia się wyroku radny, którego dotyczy wygaśnięcie mandatu nadal pełni funkcję radnego, a więc jest uprawniony do czynnego udziału w sesjach rady gminy oraz pracach komisji rady, których jest członkiem”.

Podobną pointą kończy się pismo do Stanisława Blonkowskiego, dyrektora zielonogórskiej delegatury, Krajowego Biura Wyborczego: „Do chwili uprawomocnienia się wyroku sądu administracyjnego nadal jest Pan radnym”.

R. Kołpaczek mówi, że te pisma nic nie zmieniają.

– Odpisaliśmy już panu wojewodzie, że pan Ficner przestał być radnym na własną prośbę. Poza tym nie mamy żadnej oficjalnej informacji ani z jego strony, ani ze strony żadnego organu, że zamierza złożyć apelację, czy wniosek o kasację. W świetle prawa jego mandat wygasł z dniem złożenia wniosku i to mamy potwierdzone rozstrzygnięciem sądu w Gorzowie – mówi.

O sprawie chcieliśmy porozmawiać z Pawłem Wittem, z wydziału nadzoru w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim, ale dyrektor nie znalazł czasu.

Napisz komentarz »