REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Wirus w przedszkolu

Opublikowano 18 lipca 2020, autor: Patryk Świtek

112 osób trafiło na kwarantannę. W tej grupie są też dzieci i rodzice. Kolejne sto jest pod nadzorem sanepidu.

O sytuacji w przedszkolu nr 5 poinformował w sobotę (11.07.) Jacek Milewski, prezydent Nowej Soli. Zdawkowo napisał na Facebooku, że trzy osoby są zarażone koronawirusem i przedszkole zostało zamknięte. Na kwarantannę trafili pracownicy, dzieci i rodzice. Podobno już w piątek było wiadomo o zarażonych, ale prezydent czekał na oficjalną informację z sanepidu.

– Do nas nie ma co dzwonić w tej sprawie – usłyszeliśmy od pracowników nowosolskiego sanepidu. Wojewoda zakazał im rozmawiać z mediami o koronawirusie.

Aleksandra Chmielnicka-Ciepły, rzecznik wojewody: – Te trzy zarażone osoby to personel, a nie opiekunki, które miały kontakt z dziećmi. Kwarantanną zostało objętych w sumie 112 osób.  Nie mogą wychodzić z domów. Pod koniec tygodnia wszyscy przejdą testy na obecność covid-19. Prawdopodobnie w poniedziałek (20.07.) przyjdą wyniki – informuje.

Dodatkowo 100 osób jest objętych nadzorem sanepidu. To tzw. osoby dalszego kontaktu, które w ostatnim czasie miały styczność z pracownikami, dziećmi, bądź rodzicami. Mogą wychodzić z domów, ale mają mierzyć sobie temperaturę i informować sanepid o swoim stanie zdrowia.

Jak udało nam się dowiedzieć, pierwszą zdiagnozowaną osobą była kucharka. Źle się poczuła i zgłosiła do szpitala. Kiedy wynik wyszedł pozytywny, szybko przebadano osoby, które z nią pracowały. Wyszło, że też są zarażone. Kobieta powiedziała inspektorom, że nie wie jak mogła się zarazić.

Czekamy na wyniki

Stefania Jachimowicz-Pulka, dyrektor przedszkola, nie chciała rozmawiać o sprawie. Na stronie przedszkola jest tylko informacja, że placówkę tymczasowo zamknięto i dano odnośnik na Facebook prezydenta.

Kiedy ponownie zostanie otwarta?

– Czekamy na wyniki testów. Jeśli okaże się, że są ujemne to przedszkole ponownie otworzymy – mówi Alina Podlewska, kierownik miejskiego zespołu do obsługi przedszkoli. Po tym jak wykryto zarażonych „piątka” została zdezynfekowana. Nie działała na pełnych obrotach. – Akurat w tym przedszkolu nie było dużo dzieci. Zapisało się w granicach 20 – informuje kierownik. – Mieliśmy opracowane procedury. W przedszkolu dbano o higienę i przestrzegano wszystkich zaleceń sanepidu, ale wirus i tak nas zaskoczył – dodaje A. Podlewska.

Nawet jeśli uda się otworzyć przedszkole w lipcu to na krótko, bo w sierpniu pracownicy idą na urlop.

Napisz komentarz »