REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Chciał się otruć

Opublikowano 18 lipca 2020, autor: Patryk Świtek

Starszy mężczyzna chciał popełnić samobójstwo. Zaparkował samochód w lesie. Przedłużył rurę wydechową w taki sposób, że spaliny przez bagażnik dostawały się do wnętrza. W ostatniej chwili uratowali go policjanci z Zielonej Góry, sierż. Edyta Banaszkiewicz i sierż. Tomasz Gołębski.

Zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego przyszło w poniedziałek (13.07.) po południu.

– Z informacji wynikało, że mężczyzna zabrał swój samochód i pojechał do lasu, najprawdopodobniej w rejonie Świdnicy. Sytuacja była dramatyczna, bo miała to być już kolejna próba samobójcza, jaką podjął – informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik zielonogórskiej policji.

Dyżurny natychmiast skierował na miejsce patrol. Sierż. Edyta Banaszkiewicz i sierż. Tomasz Gołębski odnaleźli samochód. Stał w lesie z włączonym silnikiem. W środku siedział mężczyzna, który tracił przytomność. Policjanci wyciągnęli go i udzielili mu pierwszej pomocy.  – Na szczęście po chwili doszedł do siebie. Został odnaleziony dosłownie w ostatniej chwili – mówi rzeczniczka. Na miejsce wezwano karetkę, która zabrała go do szpitala.

Napisz komentarz »