REKLAMA

Samorząd

Jest prezes. Czekamy na dyrektora

Opublikowano 18 lipca 2020, autor: Patryk Świtek

Nowy start Lubuskiego Trójmiasta. Wybrano zarząd. Wkrótce poznamy dyrektora. Czy tym razem będzie to ktoś uczciwy?

Nowym prezesem Lubuskiego Trójmiasta został Edward Fedko. Radny wojewódzki, który niedawno odszedł z Koalicji Obywatelskiej (KO) i przyłączył się do klubu Samorządowe Lubuskie (SL). W zarządzie jest też akcent nowosolski. Wiceprezesem została Beata Kulczycka, pracownica urzędu miejskiego w Nowej Soli i także radna wojewódzka, która odeszła z KO i założyła SL. Sekretarzem wybrano Krzysztofa Kaliszuka, wiceprezydenta Zielonej Góry.

– Przed nami wybór dyrektora – mówi K. Kaliszuk. – Nie mamy obaw, że wybierzemy kogoś nieodpowiedniego. Poprzedniego dyrektora wskazywał prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz. Nowego wybierzemy inaczej i to będzie najlepsza osoba na to stanowisko – przekonuje.

Coś zostało ukradzione

Poprzednio Lubuskie Trójmiast nie miało szczęścia do dyrektora. Był nim Bartosz F. Były pracownik urzędu miasta w Nowej Soli i współpracownik W. Tyszkiewicza. Przez swoją dobrą znajomość języka niemieckiego w urzędzie odpowiadał za kontakt z inwestorami. Dla tych, którzy zastanawiają się, dlaczego nie piszemy jego nazwiska, przypominamy, że dyrektor stracił je w śledztwie prokuratorskim. W 2013 roku wyszło na jaw, że wyprowadzał pieniądze z kasy LT. Prokuratura postawiła mu zarzut przywłaszczenia 137 tys. zł i przedstawiania podrobionych faktur w celu rozliczenia się. Doszło do takiej sytuacji, że w 2014 roku w kasie LT brakowało ok. 195 tys. zł. Gminy Zielona Góra, Nowa Sól i Sulechów musiały zrzucać się po 65 tys. zł, żeby pokryć tę stratę. Jacek Milewski, był wtedy wiceprezydentem, na jednej z komisji mówił tak: – Został przeprowadzony wewnętrzny audyt, dlatego operuję już określeniem, że coś zostało ukradzione, mimo że wyroku jeszcze nie ma, ale tu nie ma cudów.

Słuch o Bartoszu F. zaginął. Podobno jest za granicą. Kazimierz Łatwiński, który był przedstawicielem rady miasta Zielona Góra w LT, przypomina sobie, że F. został skazany i nakazano mu oddać pieniądze. Po tej aferze Lubuskie Trójmiasto, przez długie lata było martwym tworem. W Zielonej Górze słyszy się, że było tak dlatego, bo między Kubickim i Tyszkiewiczem nie było żadnego pola współpracy. Teraz, gdy zmienił się prezydent Nowej Soli, pomysł odżył. Obaj prezydenci mówią o współpracy między szpitalami, wspólnych ścieżkach rowerowych, drogach, rozbudowanych połączeniach kolejowych, a nawet jednej ofercie edukacyjnej. W planach jest też poszerzenie stowarzyszenia o gminę wiejską Nowa Sól, Świdnicę, Czerwieńsk, Zabór i Otyń.

Napisz komentarz »