REKLAMA

Samorząd

Posadka w nagrodę?

Opublikowano 12 września 2020, autor: Patryk Świtek

Aleksandra Mrozek dostała robotę w Urzędzie Miasta w Zielonej Górze. Waldemar Sługocki mówi wprost: To polityczna korupcja.

O klubie Samorządowe Lubuskie mówi się w kuluarach, że to klub Kubickiego i Milewskiego, bo wszyscy radni są u nich zatrudnieni. Do 27 sierpnia takiego powiązanie nie miała tylko A. Mrozek. Sytuacja się jednak zmieniła, bo dostała pracę jako główny specjalista w Departamencie Prezydenta Miasta. Wcześniej pracowała w biurze poselskim Katarzyny Osos. Wyleciała po tym, jak założyła nowy klub w sejmiku.

O posadę głównego specjalisty u Janusza Kubickiego ubiegało się w sumie siedmioro kandydatów.

– „Pani Aleksandra Mrozek posiadała kwalifikacje i wiedzę merytoryczną dotyczącą zagadnień wchodzących w zakres zadań głównego specjalisty w Departamencie Prezydenta Miasta oraz predyspozycje do pracy na wskazanym stanowisku” – tak komisja uzasadniła wybór.

W nowej pracy ma się zajmować m.in. prowadzeniem spraw związanych z promocją Lubuskiego Trójmiasta oraz nowych parków na terenie miasta. Ma być zaangażowana w  organizowanie imprez turystycznych i targów. W zakres jej obowiązków wchodzą również sprawy związane z realizacją programu współpracy miasta z organizacjami pozarządowymi w zakresie upowszechniania krajoznawstwa i turystyki.

Rozmontować zarząd i koalicję

– To jest polityczna korupcja – ocenia W. Sługocki.

W Platformie wrze na ten temat.

– Przyjrzyjmy się klubowi, który został założony tylko po to, żeby rozmontować zarząd i koalicję. Gdzie pracuje pani Haręźlak? U prezydenta Kubickiego. Gdzie pracuje pani Kulczycka? U prezydenta Milewskiego. Gdzie prace dostał pan Fedko? W Lubuskim Trójmieście, a więc u prezydentów Kubickiego i Milewskiego. Gdzie teraz pracę dostała pani Mrozek? U prezydenta Kubickiego. Jak to inaczej nazwać niż praca w nagrodę? – pyta jeden z członków PO.

Inny dodaje, że A. Mrozek nie dostałaby się do rady, gdyby nie była wpisana na listę Koalicji Obywatelskiej.

Sama Mrozek w mediach powtarza, że wyborcy głosowali na nią, a nie na szyld partyjny. O nowej pracy mówi, że to nie jest prestiżowe stanowisko, na którym zarabia się tyle co w Urzędzie Marszałkowskim na stołku kierowniczym.

Na sejmiku żaliła się na internetowy hejt, który wylał się na nią po różnych publikacjach. Dodała, że usłyszała nawet groźby na ulicy.

Na naszą prośbę o rozmowę A. Mrozek nie odpowiedziała.

Ramka

Monika Zapotoczna, dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej Urząd Miasta Zielona Góra, odpowiadając na nasze pytania dotyczące zatrudnienia A. Mrozek przysłała także dodatkową informację. „(…) w trakcie pełnienia funkcji Prezydenta Miasta Zielona Góra przez Janusza Kubickiego w Urzędzie Miasta Zielona Góra pracowali: Elżbieta Anna Polak, Sebastian Ciemnoczołowski, Tomasz Wontor, Czesław Domasz-Domaszewicz, Czesław Fiedorowicz, Mirosław Bukiewicz. Członkami rad nadzorczych w spółkach miejskich są: Łukasz Porycki, Edward Fedko. W miejskich jednostkach pracują: Zbigniew Kościk, Jacek Budziński” – napisała.

Napisz komentarz »