REKLAMA

Sport

Cuprum blisko sensacji

Opublikowano 12 września 2020, autor: Marek Grzelka

Środowy mecz Pucharu Polski pomiędzy Cuprum Czciradz a bytomską Odrą wydawał się mieć wyraźnego faworyta. Odra ostatecznie ten mecz faktycznie wygrała, ale Cuprum było o włos od sprawienia niespodzianki

Cuprum Czciradz ? Odra Bytom Odrzański 0:1 (0:0)

Bramka:Michał Konsewicz 78`

Cuprum, po pandemicznym awansie, gra dziś w klasie A. W składzie zespołu z Czciradza znajdziemy kilka znanych z futbolowych nazwisk: Kamil Ukraiński, Paweł Rudnicki, Mirek Kotecki, Czarek Siwiec, Bartosz Obermiller, to piłkarze kojarzeni z kożuchowską Koroną. A jak dodamy, że do klubu trafił także Marcin Szulik (nie grał w środowym meczu), to widzimy naprawdę solidny trzon zespołu. Jednak faworyta tego meczu upatrywano w Odrze, zespole o ukształtowanej kulturze gry poprzez lata grania w okręgówce i IV lidze.

Pierwszym sygnałem alarmowym dla Odry była sytuacja z 20. minuty. Kotecki dostał świetne prostopadłe podanie, stanął oko w oko z Sasinem, ale spudłował. Ta stuprocentowa sytuacja powinna skończyć się bramką.

Pięć minut później w polu karnym Odry po faulu na Siwcu sędzia gwiżdże ewidentną jedenastkę. Przez chwilę wydaje się, że brak chętnych do egzekucji, w końcu piłkę ustawia Ukraiński, strzela, ale nie trafia w bramkę. Solidniejsza odpowiedź Odry przychodzi dopiero w 31. minucie, strzał Dziubańskiego z rzutu wolnego broni bramkarz Cuprum.

Gdyby Cuprum do przerwy prowadziło 2:0, nikt nie mógłby mieć żadnych pretensji. Ale tak się nie stało. Druga połowa polegała na piłkarskiej przepychance, czas uciekał, wynik się nie zmieniał i powoli nad meczem zaczęła wisieć wizja dogrywki.

Zmazał ją w 78. minucie Michał Konsewicz, który skutecznie wykończył podanie Tomka Gawlika. Ta bramka zadecydowała o ostatecznym wyniku meczu jak i o awansie Odry do kolejnego etapu pucharowych rozgrywek.

Napisz komentarz »