REKLAMA

Samorząd

Zmierzch Wieczorka

Opublikowano 12 września 2020, autor: Filip Pobihuszka

Andrzej Wieczorek nie jest już radnym. Tak zadecydował sąd. – Z wyrokiem się nie zgadzam. A swoim kolegom z rady życzę twardej skóry – komentuje.

No i skończył się serial o Andrzeju Wieczorku. W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie podtrzymał wyrok z pierwszej instancji, tym samym radnemu PiS skończyły się możliwości, by ciągnąć sprawę dalej i stracił swój mandat.

Przypomnijmy: w styczniu 2019 Wieczorek, już jako radny Nowej Soli, z powodzeniem wystartował w wyborach do rady sołeckiej wsi Milsko w gminie Zabór. Z tego powodu radni z KWW Wadima Tyszkiewicza uznali, że Wieczorek nie może być nowosolskim radnym, bo  jako radny z Nowej Soli powinien żyć w tym mieście. I przez pięć lat pełnienia mandatu właśnie tu powinien widnieć w spisie wyborców i mieć prawo wybieralności. Wybory w Milsku przerwały tę ciągłość. Rada wygasiła jego mandat, ale dopóki Wieczorek się odwoływał, wciąż był radnym.

Nowy radny już we wrześniu?

Na czwartkowej sesji tabliczki z nazwiskiem Wieczorka nie było już na stole w miejscu, gdzie zazwyczaj siedział. Zresztą, sam zainteresowany i tak był nieobecny, bo wracał wtedy z Warszawy.

O wyroku radnych poinformował krótko przewodniczący Andrzej Petreczko. I dodał: – W najbliższym czasie, być może na wrześniowej sesji, odbędzie się ślubowanie nowego radnego.

Jak podkreślał po sesji Petreczko, sprawa będzie jeszcze konsultowana z prawnikiem, ale tylko pod kątem tego, czy rada musi podjąć kolejną uchwałę w sprawie wygaszenia mandatu, czy może wystarczy, że zrobi to komisarz wyborczy.

Nie jestem radnym od czwartku

Andrzej Wieczorek już się z prawnikiem skonsultował. – Według mojej wiedzy jest tak, że rada uchwaliła już wygaszenie mojego mandatu, ale zostało ono wstrzymane w związku z procedurą sądową i moim zaskarżeniem. A że procedura się skończyła, to uchwała wchodzi w życie w dniu ogłoszenia wyroku NSA. Tak więc de facto od czwartku nie jestem radnym – tłumaczy.

– Wyrok przyjmuję do wiadomości. Ale oczywiście się z nim nie zgadzam – mówi. – To daje samorządowej większości możliwość usuwania niewygodnych opozycjonistów, którzy zasiadają w radzie. To jest ewenement jeśli chodzi o możliwości radny. Sąd pierwszej i drugiej instancji omijał moje argumenty, cedował wszystko na radę i to jest moim zdaniem bardzo niebezpieczne w skali kraju – komentuje. – Poza tym kodeks wyborczy jest archaiczny i niedopasowany do realiów. Jeśli ktoś ma kilka nieruchomości w różnych miejscowościach, to nie może kandydować, bo ciężko będzie określić gdzie jest jego centrum życiowe? Moim jest Nowa Sól – argumentuje Wieczorek.

To na pewno będzie kobieta 

Kto więc wskoczy do rady miasta? – Pierwsza w kolejności jest Mirosława Głowacka. Myślę, że jeszcze zastanawia się nad tym, jaką decyzję podjąć. Była już radną, ma doświadczenie, ale to było dość dawno – mówi były już Radny

Druga w kolejności jest Ewa Strzelecka, ale według Wieczorka nie będzie chciała objąć mandatu. Trzecia jest Paulina Lacroix. – To jest młoda osoba i patrzę na nią przychylnym okiem – komentuje. Tak czy siak w zasadzie pewne jest, że w radzie zasiądzie kobieta.

Zajmę się gminą Zabór

Wieczorek nie zamierza wybierać się na samorządową emeryturę. Twierdzi, że jest gotowy powalczyć w wyborach za trzy lata, ale podkreśla też, że decydujący głos w tej sprawie należy do partii.

– To były dwa lata owocnej pracy, zdobyłem ogromne doświadczenie i tego nikt mi nie zabierze. Życzę moim kolegom wytrwałości i twardej skóry. Dziękuję im za wspólną pracę. Chciałbym też podziękować moim wyborcom za oddane głosy. Mam nadzieję, że to jeszcze nie jest koniec mojej samorządowej drogi – mówi.

– Ja się zajmę teraz innym sprawami. Skoro przypisano mnie do gminy Zabór, to zajmę się gminą Zabór – kwituje.

Ubeckie metody

Klubowy kolega Wieczorka, Roman Wilant chętnie komentuje sprawę. I nie owija w bawełnę. – Andrzej Wieczorek to żołnierz wyklęty XXI wieku. Za pomocą sądu i ubeckich metod pozbyto się jednego z radnych. Co im to dało? Pokazali, że na każdego można haka znaleźć – komentuje.

Wilant nawiązuje do zbierania dowodów i śledztwa, które miało dać odpowiedź gdzie Wieczorek faktycznie mieszka.

Napisz komentarz »