REKLAMA

Wasze sprawy

Znalazł w ziemi cenną pieczęć

Opublikowano 03 października 2020, autor: Michał Szczęch

Mariusz Biskup, odkrywca historii z Dąbrowna, znalazł pieczęć, którą w piątek obejrzeli pracownicy muzeum w Świdnicy. Pochodzi prawdopodobnie z baroku!

– Poszedłem na spacer, zabrałem ze sobą wykrywacz metalu, jak zwykle, i zacząłem szukać ? opowiada Mariusz, który robi to hobbystycznie. Historią i jej odkrywaniem interesuje się od dziecka. Pasją zaraził go ojciec. – Godzinami mogłem słuchać jego opowieści, razem oglądaliśmy Wołoszańskiego ? wspomina. Ojciec opowiadał chociażby o dziadku, który był żołnierzem armii Poznań i bił się nad Bzurą.

Rodzinne wyprawy

Mariusz jeździ do pracy do Niemiec. Jest technikiem spawalnictwa. Mieszka w Dąbrownie. To wieś w gminie Nowa Sól, która przez kilka stuleci była folwarkiem ? własnością rodziny von Schönaich z Siedliska. Być może stąd tak duża liczba artefaktów w tamtejszych okolicach.

Na poszukiwania Mariusz wyrusza głównie w weekendy, najczęściej sam. Bywa jednak, że towarzyszy mu żona Elwira, którą zaraził pasją, a także Gracjan, młodszy syn. Marcela, starszego syna, nie ciągnie do szukania skarbów.

Pieczęć, którą Mariusz niedawno odnalazł, najprawdopodobniej wykonano z rubinu. Jest na niej wizerunek lwa w koronie, z proporcem i krzyżem. – Właściciel pieczęci musiał być ważną osobistością, bo taki lew symbolizuje przecież władzę ? nadmienia Mariusz.

Ziemia pełna niespodzianek

Skarbów, które odnalazł w okolicach Dąbrowna, na przestrzeni lat było więcej. To między innymi dwa medale. Pierwszy ? Wilhelma III, króla Prus ? wręczano weteranom wojen napoleońskich z lat 1813-1815. Drugi ? medal z brązu ? wręczano za zajęcie trzeciego miejsca w zawodach organizowanych przez powstałe w 1891 roku stowarzyszenie rowerowe z Oleśnicy. Mariusz znalazł też odznakę germańską, przyznawaną uczestnikom akcji charytatywnych organizowanych na terenie Rzeszy w latach 30. XX wieku i w czasie II Wojny Światowej. Znalazł odznakę przyznawaną żołnierzom wojsk inżynieryjnych w czasie I Wojny Światowej. Znalazł wiele monet, nawet sprzed 300 lat!

Ważna jest uczciwość

– Historię odkrywam wyłącznie legalnie ? podkreśla Mariusz. – Musi być zgoda właściciela gruntu, który ma być przeszukiwany ? wyjaśnia. – Musi być program poszukiwań i uzasadnienie działań. Musi być również wniosek, który należy złożyć u wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jeśli konserwator wyrazi zgodę, wtedy można szukać i poszukiwania są legalne.

Gdy znalazł pieczęć, wysłał jej zdjęcia i opis do muzeum w Świdnicy. W piątek spotkał się z Arkadiuszem Michalakiem, dyrektorem muzeum i przekazał znalezisko. Jak się okazuje, jest cenne. Dyrektor Michalak ocenił, że pieczęć jest prawdopodobnie barokowa, że pochodzi z XVII wieku, że rzeczywiście wykonano ją z kamienia szlachetnego. Teraz pieczęć zostanie poddana badaniom, by można było określić, kiedy dokładnie ją wykonano i dla kogo.

– Korzystając z okazji, chciałbym podziękować Nadleśnictwu Sława Śląska za wydanie zgody na przeszukanie gruntu ? mówi Mariusz. – Słowa wdzięczności ślę też do pana Mirosława Ziobrowskiego, który pozwolił na przeszukanie jego działki w pobliżu pałacyku w Dąbrownie.

Napisz komentarz »