REKLAMA

Sport

Arka stopiła Stal

Opublikowano 03 października 2020, autor: Filip Pobihuszka, sj

Po bramkach Zawojka, Żurawskiego, Dębiczaka i Rozynka nowosolska Arka rozbiła Stal Sulęcin aż 5:1.

Tylko na początku drugiej połowy Arka na krótko straciła kontrolę i dała wbić sobie jedną, jedyną bramkę. Trudno było jednak nazwać ją kontaktową, bo nowosolanie mieli na koncie już cztery. Był to więc tylko epizod, który nie zaważył na ogólnym przebiegu spotkania. – Trochę zabrakło koncentracji, wyszliśmy z szatni troszeczkę rozkojarzeni i nieprzygotowani. To musimy wyeliminować – przyznaje trener nowosolan, Mirosław Zelisko, zastępujący tymczasowo Mieczysława Sobczaka. – W meczach równorzędnych to mogłoby zadecydować o wyniku spotkania – dodaje.

Oczywiście w ogólnym rozrachunku Zelisko zadowolony był z gry swoich podopiecznych. – Wiele akcji mogło się podobać kibicom – mówi. A akcji było sporo, choć nie wszystkie Arka zamieniła na bramki. – Jakbyśmy wszystko strzelali, to gralibyśmy w ekstraklasie. Gramy na poziomie IV ligi lubuskiej i cieszymy się, że zrobiliśmy krok do przodu i mam nadzieję, że jak wróci trener Sobczak, zrobimy kolejny. I wtedy Arka będzie wygrywać z przeciwnikami mającymi więcej siły, kondycji i zdolności techniczno-taktycznych.

W ten weekend Arka nie gra. Drużyna pauzuje, ale trenować oczywiście będzie. Jak? – Ciężko! – śmieje się Zelisko. – Pierwszy tydzień na pewno będzie troszeczkę mocniejszy, bo później czekają nas same mocne pojedynki, do których musimy się przygotować, by godnie reprezentować nasz klub w pozostałej części sezonu – komentuje trener Arki.

Napisz komentarz »