REKLAMA

Kronika policyjna

Aż się części posypały

Opublikowano 24 października 2020, autor: Patryk Świtek

Brawurowa ucieczka przed policją skończyła się w lesie. 22-latek nie pojechał dalej, bo rozsypał mu się golf.

Kierowca zwrócił na siebie uwagę policji, bo nie zatrzymał się na stopie i wjechał w zakręt wprowadzając auto w poślizg. Było to przy ul. Paderewskiego w Nowym Miasteczku w piątek (16.10.) po 22.00. Funkcjonariusze włączyli sygnały i chcieli go zatrzymać, ale mężczyzna dodał gazu i zaczął uciekać.

– Gonili pirata drogowego, będąc w stałym kontakcie z oficerem dyżurnym, który wysłał patrole wspierające – informuje Renata Dąbrowicz-Kozłowska, rzecznik nowosolskiej policji.

W pewnym momencie kierowca golfa skręcił w leśną drogę. Auto nie wytrzymało tego manewru. Spod podwozia zaczęły wypadać części. Wyciekły też płyny z silnika. Po chwili auto stanęło, a kierowca został szybko ujęty przez policjantów. Okazało się, że w aucie miał narkotyki.

– Po sprawdzeniu w policyjnym systemie okazało się również, że pojazd nie posiada ważnej polisy OC oraz badania technicznego, w związku z czym został odholowany na parking strzeżony na koszt właściciela – dodała policjantka.

Przed sądem odpowie za ucieczkę przed policją, posiadanie narkotyków oraz popełnienie licznych wykroczeń drogowych w tym stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu.

Napisz komentarz »