REKLAMA

Komunikacja

Nowe ulice w Kożuchowie

Opublikowano 01 listopada 2020, autor: Patryk Świtek

Jedną z ulic radni nazwali Łąkową. – Żona się ucieszy, bo lubi kwiaty i to ona wymyśliła tę nazwę – mówi pierwszy mieszkaniec.

Jeśli ktoś wjeżdża na kożuchowską strefę, to trudno nie zauważyć drewnianej willi z ogrodem. Domownicy zwrócili się niedawno do gminy z prośbą, żeby władze nadały nazwę polnej drodze przy, której mieszkają.

Do sprawy gmina podeszła profesjonalnie. Sprawą zajęła się komisja ds. nazywania ulic.

– Podczas komisji była twórcza atmosfera, zdania były podzielone. Ostatecznie uwzględniliśmy propozycję mieszkańca, który już tam mieszka – tłumaczyła Barbara Brzezińska, wiceprzewodnicząca rady, która pracowała w komisji ds. nazewnictwa. Rada jednogłośnie powołała do życia ul. Łąkową.

– Żona bardzo się ucieszy, bo to ona wymyśliła tę nazwę. Uwielbia kwiaty i stąd pomysł – mówi mieszkaniec.

Koło stadionu ulica Sportowa

B. Brzezińska zdradza, że były także inne propozycje nazwy. – Proponowano ul. Chabrową, ale taką już mamy w Kożuchowie – mówi radna.

Dodaje, że komisja dba o porządek w mieście, jeżeli chodzi o nazewnictwo ulic. – Jeśli mamy ul. Kwiatową, to w pobliżu jest Różna czy Liliowa. Przy ul. Polnej mamy ul. Zajęczą i Lisią. Niedawno mieliśmy dylemat na Osiedlu Poetów. Tam jest ul. Kubusia Puchatka, a wpłynął wniosek, by sąsiednią drogę nazwać ul. Księżycową. To nie pasuje, dlatego chcąc pozostać w tematyce wymyśliliśmy ul. Małego Księcia – tłumaczy B. Brzezińska.

Na wtorkowej sesji przegłosowana także nazwę dla innej polnej drogi. W mieście pojawiła się ul. Sportowa. Przy niej także są już budynki. Na tę drogę można wjechać od ul. Zielonogórskiej i jeśli ktoś ma dobre zawieszenie to dojechać do ul. Inwestycyjnej na strefie. Skąd sportowa? Bo przy niej jest stadion. Przy okazji we wtorek nazwano także skwer przy ul.Wolności i ul. Konopnickiej. Nadano mu nazwę „Skweru Pionierów Ziemi Kożuchowskiej”. Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały nazwa ma upamiętnić ludzi, którzy 70 lat temu „przybyli tutaj z różnych stron i z różnych powodów. Wracali z obozów koncentracyjnych, przymusowych robót, z repatriacji, zostali przesiedleni, pozostali po służbie wojskowej lub po prostu osiedlali się tutaj chcąc ułożyć sobie nowe życie. My ich potomkowie winni im jesteśmy uszanowanie i pamięć.Dzięki nim to miasto, ta gmina stała się dla większości z nas ziemią rodzinną”.

Napisz komentarz »