REKLAMA

Komunikacja

Czekając na pasy

Opublikowano 07 listopada 2020, autor: Filip Pobihuszka

Przejście dla pieszych na ul. Południowej to prawdopodobnie kwestia kilku miesięcy. Inwestycję sfinansuje sieć Dino. Tymczasem od ponad roku mieszkańcy idąc na zakupy przebiegają przez ruchliwą drogę wojewódzką.

Gdy tylko przy ul. Południowej stanął market sieci Dino, okazało się, że najbezpieczniej dostać się tam samochodem, bo wokół sklepu brak jakiejkolwiek infrastruktury dla pieszych. Nie ma chodników, nie ma „pasów”. Efekt jest taki, że nietrudno natknąć się tam na mieszkańców, którzy chcąc zrobić zakupy, przebiegają przez ruchliwą drogę wojewódzką, gdzie roi się od ciężarówek.

– Pasy? O pewnie! Mieszkam niedaleko i często robię tu zakupy. Wiem, że przyjeżdżają tu ludzie nawet z okolicznych wsi – mówi pani Ania, mieszkanka ul. Cichej.

– Ja lubię chodzić na zakupy rano, ale teraz szybko robi się ciemno i ludzie po pracy, jak będą chcieli zrobić szybkie zakupy będą przebiegać przez ulicę w takich warunkach. Tu jest ruch taki, że o potrącenie nietrudno. Przejście i lampy są potrzebne już teraz! – mówi.

Pismo za pismem

Problem trwa od ponad roku. I od ponad roku mieli go urzędnicza machina. We wrześniu 2019 roku odbyło się nawet spotkanie w terenie, wzięli w nim udział przedstawiciele władz miasta, województwa i policji. Po spotkaniu do Dino wysłano pismo, że ruch pieszych trzeba uregulować.

Sprawę odgrzebał niedawno radny powiatowy Mariusz Stokłosa, do którego z prośbą o pomoc zgłosili się mieszkańcy. Zapytał więc starostwo na jakim etapie jest sprawa. Powiat z pytaniem zgłosił się do Zarządu Dróg Wojewódzkich.

ZDW w piśmie sprzed miesiąca wyjaśniło, że lokalizację przejścia uzgodniono w czerwcu tego roku, po czym wysłano kolejne pismo do Dino.

Będą opinie, będzie przebudowa

– Owszem, to nie jest droga powiatowa, ale bezpieczeństwo mieszkańców powiatu to jest troska nas wszystkich. Ja zgłaszam taki problem, a powiat niech pilotuje sprawę do takiego etapu, do jakiego może – mówi radny Stokłosa. – Nie czekajmy aż zdarzy się wypadek – dodaje.

Tymczasem okazuje się, działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa na ul. Południowej, bardzo powoli, ale jednak zbliżają się ku końcowi.

W tamtym tygodniu Dino poinformowało ZDW, że projekt przebudowy drogi, instalacji elektrycznej oraz organizacji ruchu został wysłany już do wszystkich zainteresowanych stron celem zaopiniowania, m.in. właśnie do zarządu dróg.

– Obecnie wniosek jest rozpatrywany i odpowiedź jeszcze nie została udzielona – pisze w mailu Paweł Jarząbek, zastępca naczelnika Wydziału Zarządzania Drogami w zielonogórskim ZDW. – Jednocześnie informujemy, iż ostateczne wersje projektu tymczasowej organizacji ruchu na czas budowy i projektu stałej docelowej organizacji ruchu nie wpłynęły do tut. zarządu celem zaopiniowania – czytamy.

Dalej Jarząbek pisze m.in., że inwestycja będzie mogła ruszyć, gdy tylko projekty zostaną zaopiniowane, zatwierdzi je marszałek województwa oraz zostanie zgłoszony zamiar robót budowlanych u wojewody.

Podkreśla też, że przebudowa może być mocno uzależniona od pogody. Jeśli zima nie będzie sprzyjała pracom, inwestycja może ruszyć dopiero na wiosnę 2021.

Wszystkie koszty poniesie Dino. Nieoficjalnie mówi się o kwocie ok. 200 tys. zł.

Napisz komentarz »