REKLAMA

Komunikacja

Ruch na Rydla

Opublikowano 21 listopada 2020, autor: Filip Pobihuszka

Mniej samochodów na jednej ulicy, to więcej na drugiej. – Ktoś powinien nad tym pomyśleć, bo tu latem biega mnóstwo dzieci – mówią mieszkańcy.

Od połowy września fragment ul. Matejki jest jednokierunkowy. Chodzi o wjazd od strony ul. Wojska Polskiego aż do skrzyżowania do ul. Kossaka. Zmianę poprzedziły sygnały od mieszkańców oraz interwencja radnego miejskiego Rafała Stachowiaka, któremu udało się dopiąć sprawę, choć to nie miejska, a powiatowa droga. Generalnie chodziło o poprawę płynności ruchu w tym miejscu i umożliwienie mieszkańcom parkowania.

– Takie rozwiązanie pozwoli zachować ciągłość ruchu, zwłaszcza po podniesieniu szlabanów – argumentował radny i wyliczał równoległe ulice, z których mogą korzystać mieszkańcy: Staszica Wyszyńskiego i Rydla.

Okazało się jednak, że rozwiązanie jednego problemu wygenerowało kolejny. Mieszkańcy wspomnianej ulicy Rydla narzekają, że w związku ze zmianami na sąsiedniej ulicy, pod ich domami zwiększył się ruch samochodowy.

– Latem, jak się dzieci zbiegną do parku i na plac zabaw, to faktycznie może być niebezpiecznie – mówi mieszkanka jednego z domów.

Słowa sąsiadki z ulicy potwierdza mieszkający nieco dalej Grzegorz Sokołowski: – To prawda, ruch jest większy. Teraz to tu z sześć razy więcej samochodów przejeżdża. Zwłaszcza jak zamkną, albo otworzą szlabany – mówi. – Dobrze, że tu są dwa zakręty i ta mulda, to przynajmniej nikt się nie zdąży rozpędzić. Ale latem i tak będzie tu mnóstwo dzieci biegać, więc faktycznie, może być niebezpiecznie – wyjaśnia. – Zwłaszcza, że to popularny park, najmniejszy a najładniejszy. Z całej okolicy ludzie tu przychodzą – zachwala Grzegorz.

Jego zdaniem, skoro w ul. Matejki można od strony ul. Wojska Polskiego tylko wjechać, to może faktycznie lepiej, gdyby ul. Rydla też była jednokierunkowa, ale w przeciwnym kierunku.

– A przy okazji mogli by nowe zabawki na placu zabaw zamontować i wyremontować nam chodnik – kwituje Grzegorz.

Co na to radny Stachowiak? Dzwoniliśmy i pisaliśmy we wtorek, środę, czwartek i piątek. Komentarza nie uzyskaliśmy.

Napisz komentarz »