REKLAMA

Wasze sprawy

Szczepcie się ludzie

Opublikowano 09 stycznia 2021, autor: Michał Szczęch

– Nie rozumiem ludzi, którzy nie chcą się zaszczepić na covid ? z tą myślą przyszedł do naszej redakcji Zdzisław Knefel, emeryt z Nowej Soli. Z wykształcenia jest technikiem mechanikiem. Wiele lat przepracował w Odrze i w CPN.

– Urodziłem się w 1946 roku ? wspomina Zdzisław Knefel. – Mój dom rodzinny był w gminie Bojadła. Jak były szczepienia na Heinego-Medina, czy na ospę, to moi rodzice i sąsiedzi naszej rodziny mieli świadomość, że muszą zaszczepić się wszyscy, solidarnie. Trzeba było bronić dzieci przed chorobami, to prowadzili je na szczepienia, bez dyskusji. Była w nas zbiorowa odpowiedzialność, jeden za drugiego.

Pana Zdzisława martwi, że dziś ludzie tak dużo wiedzy czerpią z internetu. – Tę wiedzę pożytkują w dwojaki sposób, dobrze i źle – zauważa. – O tym, że pożytkują w zły sposób, niech świadczy fakt, że ludzie za bardzo zaczynają się mądrzyć. Wypowiadają się w tematach, w których nie są specjalistami.Podważają wiedzę lekarzy i epidemiologów, choć w czasach pandemii właśnie lekarze i epidemiolodzy powinni być autorytetami.

Taki stan rzeczy bardzo niepokoi pana Zdzisława. – Tylko połowa mieszkańców Polski chce się zaszczepić przeciwko covidowi – kontynuuje. – Niektóre słupki wyświetlane w telewizji wskazują, że mniej, bo 42 procent. To najmniej w całej Unii Europejskiej. Co to będzie, gdy druga połowa się nie zaszczepi? Przecież specjaliści mówią, że szczepionkę powinno przyjąć przynajmniej 70 procent społeczeństwa. Przez to wszystko zacząłem się zastanawiać, co się stało z naszą odpowiedzialnością za drugiego człowieka. Myślę sobie, że jednak nie jesteśmy dojrzałym społeczeństwem – kwituje pan Zdzisław.

Napisz komentarz »