REKLAMA

Wasze sprawy

O nauczycieli coraz trudniej

Opublikowano 09 stycznia 2021, autor: Michał Szczęch

Wydatki na oświatę w gminie Nowe Miasteczko wzrosły o milion.

Prowadzenie gminnych szkół jest finansowane z subwencji oświatowej, czyli z pieniędzy rządowych. Jak wiadomo, tych złotówek zawsze jest za mało, więc do utrzymania szkół dopłacają samorządy. I to sporo. W ubiegłym roku gmina Nowe Miasteczko, by utrzymać szkoły na swoim terenie, musiała wysupłać z budżetu 1,2 mln zł, co stanowiło prawie jedną piątą wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem oświaty gminnej, wliczając subwencję. W tym roku gmina na ten cel będzie musiała wydać aż 2,2 mln zł.

Skąd ten wzrost?

Wzrost wydatków o milion wywołały przede wszystkim wynagrodzenia. – Weszły podwyżki dla nauczycieli ? przypomina burmistrz Danuta Wojtasik. – Część nauczycieli wybiera się na urlopy zdrowotne, które im przysługują. To powoduje konieczność uzupełnienia etatów, które się zdublują, czyli płacić będziemy podwójnie ? wyjaśnia burmistrz. – Stosunkowo duża grupa nauczycieli przechodzi na emerytury, co wiąże się z wypłacaniem odpraw.

W 2021 roku w wiek emerytalny wejdzie 5 nauczycieli, dlatego gmina musiała uwzględnić ewentualną konieczność wypłacenia odpraw, jeśli zdecydują się odejść. Na urlop dla poratowania zdrowia poszło troje nauczycieli. Przewidziano też 4 awanse zawodowe i dziewięć nagród jubileuszowych.

Wojtasik nie wyklucza, że wpływ na decyzje związane z przejściem na urlopy zdrowotne lub na emerytury (jeśli ktoś jest w wieku emerytalnym) może mieć pandemia. Nauczyciele są przeciążeni, boją się ryzyka związanego z zakażeniem, trudno im odnaleźć się w chaosie, który pandemia i decyzje władnych osób wywołały w oświacie.

To jest problem

Jacek Zawiślak, dyrektor zespołu szkół w Nowym Miasteczku, odejść nauczycieli na urlopy i emerytury nie wiązałby z pandemią. Przyznaje jednak, że to jest problem. –  Troje nauczycieli na urlopie dla poratowania zdrowia, w przypadku takiej szkoły jak nasza, to bardzo dużo – nie ukrywa. – Musimy znaleźć zastępstwo na czas określony, co nie jest łatwe. Już teraz musimy zatrudniać nauczycieli z Nowej Soli, z Kożuchowa, a nawet z Zielonej Góry.

Dyrektor Zawiślak zwraca uwagę, że najtrudniej jest znaleźć biologów, fizyków, matematyków. – Dajemy sobie jednak radę, bo musimy – zapewnia. – Niedawno szukaliśmy nauczycieli wspomagających, bo mamy dzieci autystyczne. Nie było łatwo, ale się udało.

Napisz komentarz »