REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Prawie się zaczadził

Opublikowano 07 lutego 2021, autor: Patryk Świtek

Kiedy policjanci weszli do domu 78-latek leżał już nieprzytomny na podłodze. Miał nieszczelny piec kaflowy.

W środę (3.02.) karetka pojechała do mężczyzny, który źle się czuł. Miał zawroty głowy, mdłości, był senny. Lekarze szybko zdiagnozowali, że to zatrucie czadem. Mężczyzna powiedział, że do domu wrócił dopiero niedawno, a przedtem był u kolegi. Lekarze pogotowia szybko zawiadomili policję i straż pożarną. Na ul. Górską w Kożuchowie jako pierwsi dotarli policjanci Małgorzata Bednarz oraz Marcin Stanisławski. Nikt nie otwierał. Poczuli dym, więc weszli do budynku. W jednym z pokojów leżał nieprzytomny mężczyzna. Wynieśli 78-latka i zaczęli go reanimować. Na miejsce dojechało także pogotowie i OSP Kożuchów. Mężczyznę zabrano do szpitala. Strażacy weszli do budynku z detektorami. W jednym z pomieszczeń było 150 ppm. Okazało się, że 78-latek miał nieszczelny piec kaflowy.

Napisz komentarz »