REKLAMA

Samorząd

Prezydent stawia na panie

Opublikowano 14 marca 2021, autor: Filip Pobihuszka

Przez ostatni rok z hakiem stan osobowy urzędu powiększył się o osiem osób, choć podpisano aż 21 umów o pracę.

Zające ćwierkają, że od kiedy miastem rządzi Jacek Milewski, ruchy kadrowe w urzędzie bardzo przybrały na sile. Jedni mówią, że dużo osób odchodzi, inni, że dużo przychodzi. Słyszy się też, że prezydent lubi się otaczać kobietami. Wiceprezydentem została przecież Natalia Walewska-Wojciechowska, a sekretarzem Alicja Choptowa-Rutkowska. Skarbnikiem jest Izabela Piasta, co daje trzy kobiety wśród czterech najważniejszych stanowisk w mieście.

Feminizację widać też w naborach z kilku ostatnich miesięcy. Bo choć pracę dostało kilku panów, to pań było więcej.

We wrześniu inspektorem ds. analiz i projektów oświatowo-społecznych prawie została Joanna Charewicz-Ostrowska. Prawie, bo nie spodobała jej się zaproponowana pensja. W grudniu na tym stanowisku zatrudniono Natalię Debert.

W październiku głównym specjalistą w wydziale inwestycji została Kinga Bułhak-Wołkowska.

W marcu pracę na stanowisku ds. usług wodnych i opłat z ustawy prawo wodne dostała Nicola Bernas.

No i nie należy też zapominać, że w styczniu do urzędu przetransferowała się też Justyna Gurban, wcześniej pełniąca rolę szefowej należącej w 100 proc. do miasta spółki Tygodnik Krąg. Pracę zaczęła na stworzonym niedawno stanowisku wiceskarbnika.

Coraz więcej urzędników

No więc jak to jest z tą rotacją w urzędzie? Postanowiliśmy zapytać, ile osób przewinęło się przez nowosolski magistrat od 1 stycznia 2020 do końca lutego 2021.

Tu warto dodać, że pytania wysłaliśmy (w trybie dostępu do informacji publicznej, bo urząd na inne nie odpowiada) 24 lutego o 11:46. Magistrat powinien na takie zapytania odpowiadać „bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni”.

Odpowiedź otrzymaliśmy 10 marca o 11:38. Osiem minut przed upływem ustawowego terminu.

W każdym razie z pisma możemy dowiedzieć się, że 1 stycznia 2020 w urzędzie pracowało 126 osób. Pod koniec lutego 2021, już 134 osoby. Ale myli się ten, kto z góry zakłada, że magistrat po prostu zatrudnił w tym okresie dodatkowe osiem osób.

Przez ostatnie 14 miesięcy z pracy zwolniło się sześć osób. Nikt nie został zwolniony. Na emeryturę odeszło siedem kolejnych osób. Jak więc łatwo policzyć, we wspomnianym okresie zatrudniono aż 21 osób. Taka zresztą liczba widnieje na piśmie, które dostaliśmy z urzędu.

Miliony i tysiące

W budżecie miasta na 2021 rok, na funkcjonowanie urzędu zapisano ponad 11,3 mln zł. Z tego przeszło 6,5 mln zł to „wynagrodzenia osobowe pracowników”. Koleje pół miliona to „dodatkowe wynagrodzenia roczne”.

Największą pensją może pochwalić się oczywiście prezydent Jacek Milewski. W oświadczeniu majątkowym za rok 2019 deklarował zarobki na poziomie 160 tys. zł rocznie.

Napisz komentarz »