REKLAMA

Sport

Mamy jednak trzeba słuchać

Opublikowano 21 marca 2021, autor: Michał Szczęch

Kożuchów ma najlepsze młodziczki w województwie! Tytuł wywalczyły tydzień temu. Teraz młode siatkarki przygotowują się do ćwierćfinałów mistrzostw Polski. Gdyby nie duet trenerski Anny i Kuby Czarneckich, czyli matki i syna, ten sukces nie byłby możliwy.

Można pomyśleć, że to Anna Czarnecka, wuefistka z Kożuchowa, zaszczepiła w Kubie miłość do siatkówki. A było na odwrót. ? Uczyłem się jeszcze w podstawówce, jak zacząłem trenować w Astrze. I wtedy mama się zafascynowała, zaczęła jeździć ze mną na turnieje ? opowiada Kuba. ? Tak było ? potwierdza pani Anna. ? Syn mnie wciągnął. A później ja wciągnęłam syna, bo zachęciłam go, żeby zrobił kurs trenerski.

Wyjątkowy duet 

Początkowo drużynę młodych siatkarek z Kożuchowa prowadziła pani Anna. ? Krok po kroku, dziewczęta wchodziły na coraz wyższy poziom ? opowiada.

Kuba pomagał mamie, był jakby asystentem. W 2019 roku przygotowywał młodszego brata i jego kolegę do występów w siatkówce plażowej. Tak ich wytrenował, że wygrali mistrzostwo województwa, a koniec końców załapali się na finał ogólnopolski, w którym zajęli miejsce 9-12.

Pani Anna nie miała wątpliwości. Stery nad zespołem dziewcząt z Kożuchowa przekazała starszemu synowi blisko dwa lata temu. Wciąż służy radą, wsparciem, ale skupia się również na trenowaniu dzieci. W Kożuchowie mówią, że jest w tym świetna. Szuka wśród dzieci kolejnych nieoszlifowanych diamentów.

– Mama ma oko ? zachwala Kuba, który, choć jest jednym z najmłodszych trenerów w regionie, bo ma tylko 23 lata, to sukcesy już odnosi imponujące. Wystarczy wspomnieć, że młode siatkarki z Kożuchowa w sezonie nie przegrały nie tylko ani jednego ligowego meczu, ale nawet seta! 18 zwycięstw. Bilans setów 36 wygranych, 0 przegranych!

? Chcieliśmy jak najlepiej zagrać ligę ? mówi młody trener. ? Zaczęliśmy wygrywać spotkania bez straty seta. Wtedy postawiliśmy sobie za cel wygranie wszystkich spotkań w ten sposób. Mierzyliśmy wysoko. Stwierdziliśmy, że jak nie teraz, to kiedy.

Przepis na sukces 

Owszem, między Kubą i panią Anną dochodzi niekiedy do sprzeczek. Tak to bywa między matkami i dziećmi. ? Mama chce rządzić ? śmieje się Kuba. ? Ale koniec końców, zawsze potrafimy dojść do porozumienia ? uśmiecha się pani Anna. ? Szukamy złotego środka. Wspólnie rozwiązujemy problemy. Nasze relacje są takie raczej na luzie.

– Mamy jednak trzeba słuchać – przytakuje syn.

– Budowanie drużyny, to nie tylko trening ? przyznają zgodnie. ? Staramy się tworzyć tę drużynę również poza parkietem ? mówi pani Anna. ? Angażujemy się w różne akcje, choćby w WOŚP, przed wprowadzeniem obostrzeń organizowaliśmy wspólne wyjazdy, wspólne wyprawy na lodowisko, do parku trampolin, na basen, przed świętami razem nagrywamy piosenki… – wylicza.

– Kontakt z dziewczynami mam super – dodaje Kuba. ? Mam wrażenie, że widzą we mnie autorytet, traktują mnie jak starszego brata. Ja traktuję je jak młodsze siostry. I to działa. One mogą mi powiedzieć o wszystkim. Ja też mogę im dużo powiedzieć.

Gdzie los poniesie? 

Po ostatnich sukcesach rośnie zainteresowanie siatkówką wśród kożuchowskiej młodzieży. Coraz więcej dziewcząt dopytuje o treningi, bo widzą fotorelacje na Facebooku, czytają artykuły w gazetach. Kuba też zyskał na popularności. Ludzie niekiedy zaczepiają, gratulują zwycięstw.

Nikt w drużynie nie popada jednak w samozachwyt. Po niedawnych sukcesach nie było nawet czasu na świętowanie. ? Przed sobą mamy organizowanie kolejnych turniejów. Niedługo przed nami ćwierćfinały mistrzostw Polski ? zaznacza Kuba.

Choć deklaruje miłość do siatkówki, to jeszcze nie wie, kim będzie w przyszłości. ? Siatkówka, to moja wielka pasja, wciąż jestem zawodnikiem Astry, podoba mi się rola trenera ? przyznaje. ? Póki co, chcę współpracować z dziewczynami jak najdłużej. A później? Zobaczymy, gdzie mnie los poniesie. Ale najważniejsza jest nauka ? mówi student kierunku „biznes elektroniczny”.

Ramka

Wyniki meczów na turnieju w Kożuchowie:

SPS Zbąszynek ? UKS Promień Żary 1:2 (25:18, 23:25, 17:19)

UKS SG Kożuchów I – GSZS SP 17 Gorzów Wlkp. 2:0 (25:12, 25:14)

GSZS SP 17 Gorzów Wlkp. – SPS Zbąszynek 1:2 (25:23, 17:25, 10:15)

UKS Promień Żary – UKS SG Kożuchów I 2:1 (13:25, 25:23, 16:14)

UKS Promień Żary – GSZS SP 17 Gorzów Wlkp. 1:2 (21:25, 25:23, 9:15)

UKS SG Kożuchów I – SPS Zbąszynek 2:1 (25:13, 23:25, 15:7)

Pozycja Drużyna Punkty Mecze Zwycięstwa Porażki Sety + Sety – Punkty + Punkty –
1. UKS SG Kożuchów I 5 3 2 1 5 3 175 125
2. UKS Promień Żary 5 3 2 1 5 4 171 190
3. SPS Zbąszynek 4 3 1 2 4 5 173 177
4. GSZS SP 17 Gorzów Wlkp. 4 3 1 2 3 5 141 168
Napisz komentarz »