REKLAMA

Komunikacja

Droga liźnięta tłuczniem

Opublikowano 10 kwietnia 2021, autor: Patryk Świtek

Przy ul. Ogrodowej w Rudnie mówią, że wójt nie robi im drogi, bo mści się za wybory. – Nie jestem mściwa – odpowiada Izabela Bojko.

Na ul. Ogrodową niedawno przywieziono trochę tłucznia. Wystarczyło go mniej więcej do połowy drogi.

– My nie oczekujemy wiele, bo wiemy, że trwają przepychanki z Eneą o przesunięcie słupów energetycznych, ale żeby chociaż dwa razy w roku zrobiono porządną renowację, żeby można było dojechać do domu i nie rozwalić auta – mówi Robert, który mieszka na końcu drogi. Tłucznia do niego nie starczyło. Co to znaczy „porządna renowacja”?

– Powinna przyjechać tu zgarniaczka, później drogę trzeba podsypać podkładem, a na koniec należałoby tu wpuścić walec z wibratorem i byłoby po sprawie. To miałoby sens, a takie liźnięcie tłuczeniem, to pieniądze wyrzucone w błoto – tłumaczy Robert.

Zgadza się z nim Kazimierz Statkiewicz. Radny od lat walczy o remont ul. Ogrodowej.

– Taka cienka warstwa tłucznia to się zaraz rozjedzie i nic z tego nie będzie. Tu trzeba ściągnąć maszyny, wykorytować, porządnie nasypać tłucznia i ubić. W Przyborowie drogi ażurowe się zrywa i wydaje się miliony na nowe, a w Rudnie taką inwestycję się robi – denerwuje się K. Statkiewicz.

Gmina czeka na Eneę

Izabela Bojko zapewnia, że ul. Ogrodowa będzie utwardzona w całości.

– Nie nasypię tam od razu dziesięciu przyczep tłucznia, ale postaram się doprowadzić tę drogę do takiego stanu, żeby była przejezdna. To nie jest tak, że mamy tłuczeń na bazie. Musimy go zakupić. Robimy wiosenny przegląd dróg i nasz referat gospodarczy ma harmonogram, które są do naprawy. Cyklicznie je poprawiamy. W Rudnie nie było jeszcze odbioru, co świadczy o tym, że prace się tam nie skończyły. Niestety pan radny co roku ma zastrzeżenia do tego co robimy w jego miejscowości – tłumaczy wójt.

Zapewnia, że chciałaby wylać asfalt przy ul. Ogrodowej, ale najpierw Enea musi przesunąć słupy energetyczne. Firmie się nie śpieszy. W styczniu 2019 roku, Mieczysław Atłachowicz, rzecznik zielonogórskiego oddziału Enei, pisał nam, że zlecono opracowanie dokumentacji projektowej, a inwestycje planują zrealizować nie później niż na początku 2020 roku. Mamy początek 2021, a słupy jak stały tak stoją. Spytaliśmy Eneę o tę inwestycję, ale przed zamknięciem gazety nie było odpowiedzi.

Wójt mówi, że firma ma już projekt przełożenia słupów. – Jestem dopiero trzeci tydzień w pracy, muszę się zorientować, kiedy Enea planuje jakieś prace. Jak je skończą, to na pewno przystąpimy do projektowania ul. Ogrodowej, bo to ostatnia droga w Rudnie, która nie ma asfaltu – mówi.

Niech przestanie wygadywać dyrdymały

Przy ul. Ogrodowej słyszy się, że wójt mści się na Rudnie, bo miała w tej wsi niski wynik w wyborach. K. Statkiewicz wielokrotnie powtarzał to na sesjach.

– Nie jestem mściwa. Jak bym chciała się mścić na Rudnie, to w ten budżet nie włożyłabym  budowy placu zabaw, w ub. roku nie zrobilibyśmy ogrodzenia boiska piłkarskiego i nie zbudowalibyśmy chodnika. Niech radny przestanie wygadywać dyrdymały – odpowiada wójt.

Napisz komentarz »