REKLAMA

Komunikacja

A jak zmieni się starosta?

Opublikowano 04 maja 2021, autor: Patryk Świtek

Miasto sprzedaje powiatowi za bezcen działkę pod szpitalem. Jaka jest gwarancja, że powstanie tam parking. – Mamy dżentelmeńską umowę – tłumaczy prezydent Jacek Milewski.

O działce pisaliśmy w ub. tygodniu. Chodzi o teren o powierzchni 1,5880 ha. To lasek, który ciągnie się między szpitalem i ul. Północną. Miasto sprzedaje działkę za 93 486 zł, tymczasem wartość rynkową rzeczoznawca oszacował na 358 200 zł netto. Nowa Sól robi finansowy ukłon w stronę powiatu, bo ten zobowiązał się, że rozbuduje parking. Czemu nie oddaje za darmo? 93 486 zł to pieniądze, które mają pokryć to, co urząd wydał przy zamianie gruntów z Lasami Państwowymi.

Temat sprzedaży działki był omawiany na komisji. Radny Roman Wilant proponował, żeby  postawić starostwu warunek, że musi tam powstać parking. – Nie wiemy, czy za jakiś czas nie zmieni się starosta. Ktoś inny sprzeda działkę za milion, czy dwa miliony i parking nie powstanie – mówił.

Głos zabrał Jacek Milewski, prezydent Nowej Soli. – W samorządzie obowiązuje zasada dżentelmeńskich umów – wytłumaczył na wstępie. – Proszę nie przekładać, swoich dziwnych interesownych tematów na samorząd. W samorządzie dwie jednostki się umawiają, jest cel publiczny i proszę nie tworzyć sztucznego wrażenia, że ktoś coś za milion, czy za dwa miliony. Szanowny panie, powiat przekazał w ostatnim czasie na rzecz miasta nieodpłatnie nieruchomości za kilkaset złotych – dodał.

– Proszę mi nie mówić, że w samorządzie obowiązują dżentelmeńskie umowy, bo samorząd jest jak koło fortuny. Równie dobrze za jakiś czas może kogoś już w nim nie być. Wolałbym jako radny mieć gwarancję, że powstanie tam parking dla szpitala – odpowiedział R. Wilant.

– W samorządzie obowiązują dżentelmeńskie umowy. Proszę sobie darować te wycieczki. Jest przekazanie działki na określony cel i on będzie zrealizowany – powtórzył J. Milewski.

Napisz komentarz »