REKLAMA

Samorząd

Co sądzą radni?

Opublikowano 22 maja 2021, autor: Filip Pobihuszka

Powiatowi radni z komitetu Wadima Tyszkiewicza niezbyt chętnie oceniają decyzję pani starosty o zatrudnieniu koleżanki. Dziwne.

Posadzenie Moniki Owczarek na stanowisku sekretarza powiatu to znakomita decyzja. Tak znakomita, że aż starosta Iwona Brzozowska musiała na łamach miejskiego biuletynu wytłumaczyć mieszkańcom, na czym ta znakomitość polega.

Tymczasem nikt nie pomyślał o tym, by wytłumaczyć to powiatowym radnym. Zwłaszcza tym z komitetu Wadima Tyszkiewicza. Obdzwoniliśmy niemal wszystkich i okazało się, że w znacznej większości, albo nie ma zdania na ten temat, albo nie chce sprawy komentować.

Tu kilka wypowiedzi z obozu wadimowców:

Andrzej Dela: – Co ja sądzę? Nic nie sądzę. Bez komentarza. Widocznie taka była potrzeba.

Jarosław Intek: – Nie mam zdania. Bez komentarza.

Marcin Kula: – Czas pokaże.

Waldemar Wrześniak: – Jako członek zarządu nie chcę się wypowiadać.

Bogumiła Gramza: – Dowiedzieliśmy się dzień przed publikacją w Kręgu. Chyba to przemyśleli. Trzeba dać jej czas.

Jasno określiły się tylko dwie osoby. Przewodniczący Jarosław Suski powiedział tak: – Tak, to zdecydowanie dobry ruch. Nowa, zdolna osoba z doświadczeniem, przygotowana. Choć oczywiście oczekiwania są wysokie. Pokuszę się o pierwszą ocenę za dwa, trzy miesiące.

A zasiadająca w zarządzie powiatu Sylwia Wojtasik tak: – To jest dobry pomysł. Ma duże doświadczenie.

Ćwieka zabił nam Andrzej Staroszczuk, również członek zarządu. Zapytany o to jakie jest jego zdanie, odesłał nas do rzecznika prasowego. Zapytaliśmy rzecznika prasowego Annę Chyłę, jakie jest zdanie Andrzeja Staroszczuka. Obiecała ustalić. Wciąż czekamy.

Nieco bardziej rozgadana była opozycja. Jedni nie ukrywali zaskoczenia, inni nie bali się słów krytyki.

Grzegorz Zwarycz: – Na takie stanowiska nie powinno powoływać się osób ściśle związanych, prywatnie i służbowo, z innym samorządem.

Andrzej Ziarek: – Bez wątpienia jest to news. Z nami się takich rzeczy nie uzgadnia. Znam to tylko z przekazów, trudno mi się odnieść. Na pewno na najbliższej komisji padną o to pytania.

Danuta Zenobia Kubicka: – To było dla mnie totalne zaskoczenie. Na pewno na to stanowisko powinna trafić osoba z wymaganym doświadczeniem i kompetencjami. Mam nadzieję, że wyborcy to ocenią.

Łukasz Kempa: – Zaskakująca decyzja.

O ciekawą analizę ścieżki kariery Moniki Owczarek pokusił się radny Przemysław Ficner: – To była informacja jak grom z jasnego nieba. Stanowisko sekretarza to jest jeden z filarów urzędu. Czy pani Owczarek ma niezbędne doświadczenie? Mam dziwne wrażenie, że w komitecie Wadima Tyszkiewicza najłatwiej zrobić karierę przez Tygodnik Krąg.

Dużo bardziej stonowany był kolega z klubu, Krzysztof Galerczyk: – Wiemy kim jest i na jakie poparcie może liczyć. Starostwo z kolei może dokonywać ruchów personalnych i to robi. Nie dyskwalifikowałbym jej. Niech zacznie pracować i wtedy będziemy mogli zabrać głos.

Pretensje o przepływ informacji miała też para powiatowych platformersów.

Paweł Zwolski: – Mocno kontrowersyjna sprawa. I dziwna, patrząc na całokształt. Wszyscy wiemy, jakie są tam koligacje. Taka ważna funkcja, a my dowiadujemy się o tym z prasy. Słabo.

Mariusz Stokłosa: – Sekretarz to czwarta osoba w powiecie. Chyba warto byłoby to skonsultować z radą? Poinformować? Dlaczego taka reorganizacja i w takim zakresie? Przecież taka decyzja, w mniemaniu osoby, która ją podejmuje, jest wyborem najlepszym! Więc czego tu się wstydzić? W tym przypadku nie można powiedzieć, że przepływ informacji był słaby ,bo tego przepływu w ogóle nie było.

Napisz komentarz »