REKLAMA

Komunikacja

Spotkanie nad mapami

Opublikowano 19 czerwca 2021, autor: Filip Pobihuszka

Czy dojdzie do przesunięcia granic gminy Otyń i powiatu? Zielona Góra twierdzi, że tylko tak można wyremontować jedną z dróg.

Dwa tygodnie temu opisywaliśmy sprawę drogi, która wiedzie z Ługów w stronę Zielonej Góry. Wylotówka ma niespełna 2,5 km. Większy jej fragment leży w powiecie nowosolskim i kilka lat temu został wyremontowany. Kilkaset metrów przed skrzyżowaniem z kolejną drogą zaczyna się jednak Zielona Góra. Tam remontu nie było od lat 70., czyli od położenia asfaltu.

Władze stolicy województwa nie są jednak zainteresowane remontem. A na pewno nie w stu procentach. Zielona Góra mogłaby dorzucić się do remontu, gdyby droga… zmieniła właściciela. – Wydaje mi się, że remont najszybciej stanie się możliwy, gdy droga znajdzie się na terenie powiatu nowosolskiego i gminy Otyń. Robiliśmy to już przy okazji obwodnicy południowej, zamieniliśmy się terenem z gminą Świdnica – komentował na naszych łamach wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk.

I właśnie przesunięcie granic było tematem spotkania Kaliszuka i burmistrz Otynia, Barbary Wróblewskiej. – Mam już wydrukowaną mapę i będziemy rozmawiać o powiększenie powiatu nowosolskiego w kierunku Zielonej Góry – mówiła w tym tygodniu szefowa gminy.

Czy w grę wchodzi stricte powiększenie czy może jednak dojdzie do zamiany ziem, tak by nikt nie był stratny? Wróblewska zapytana o to, czy bilans gruntów musi wyjść na zero, odparła, że „niekoniecznie”. – Najpierw zobaczymy jakie jest ich stanowisko – komentowała.

– To jest skomplikowana sprawa, tu chodzi jednak o trochę większy obszar. Oczywistym jest, że nie można przejąć samego pasa drogowego – mówiła.

Do sprawy wrócimy.

Napisz komentarz »