REKLAMA

Kultura, Oświata

Mistrz Fedorowicz w Ogrodzie Sztuk

Opublikowano 26 czerwca 2021, autor: fp

Nowosolską bibliotekę odwiedził Jacek Fedorowicz. W okalającym bibliotekę Ogrodzie Sztukpotkał się z mieszkańcami, opowiedział o swoim życiu i książkach.

– Zostałem przedstawiony jako satyryk. A ja bardzo chciałem pisać, być publicystą. Móc wpływać na myślenie rodaków – wyjaśniał Fedorowicz. – I kiedy zdałem maturę i miałem pójść na wyższą uczelnię, to był rok 1953. Pójść na dziennikarstwo w 1953 roku, to jakby młoda dziewczyna decydowała, że wyjdzie na ulicę i zostanie prostytutką. Mniej więcej, w moim pojęciu, tym była działalność w gazetach w tamtych latach. To byli ludzie całkowicie kupieni przez władzę i piszący tylko to, co im kazano – opowiadał. – Ja się na to nie zdecydowałem, bo rodzina była bardzo patriotyczna i wychowywała mnie na idiotę, co ten kraj kocha. I tak mi niestety całe życie przeleciało – komentował w Nowej Soli swoje życiowe wybory Fedorowicz.

Spotkanie z Jackiem Fedorowiczem okiem Elżbiety Bielskiej-Kajzer, nowosolskiej poetki i felietonistki:

– Jacek Fedorowicz jest jednym z tych ludzi, którzy pomagali nam przetrwać czasy PRL-u, a podczas spotkania w bibliotece dał mi nadzieję na to, że i dzisiaj spojrzenie z ukosa i z dystansem pozwoli nam powrócić do zdrowej równowagi w życiu społecznym i politycznym.
Podziwiam jego młodzieńczą energię, siłę ducha, radość bycia wśród ludzi, na scenie. Zwraca uwagę jego pozytywne spojrzenie na świat, pomimo i wbrew wszystkiemu, co drażni i zniechęca. Potrafi cieszyć się życiem na każdym jego etapie, ma dystans do siebie i dużo życzliwości dla innych ludzi.
Dobrze, że mogliśmy spotkać się z nim w Nowej Soli.

Napisz komentarz »