REKLAMA

Kultura, Oświata

Pół gminy wychowałam

Opublikowano 26 czerwca 2021, autor: Michał Szczęch

Dzieci z zerówki w Nowym Miasteczku zatańczyły poloneza. A kilka dni później (24.06) miały imprezę na trawniku. Tak pożegnały nie tylko rok szkolny, ale też Danutę Urbańską, swoją wychowawczynię, która właśnie przeszła na emeryturę. Zajrzeliśmy tam z aparatem.

– To wyjątkowa grupa dzieci ? zachwalała w czwartek D. Urbańska. – Takie maluchy, a tak szybko opanowały kroki do poloneza ? kręciła głową z uznaniem. I ze wzruszeniem, bo to ostatnia grupa dzieci, która wyfrunęła spod skrzydeł pani Urbańskiej. Kolejnych nie będzie.

– Po 35 latach pracy przechodzę na emeryturę, aż się łezka w oku kręci. Jeszcze nie wiem, co będę robiła. U mnie w domu taka cisza, bardzo mi będzie brakowało hałasu i uśmiechów dzieci ? mówiła nam w czwartek. I wspominała przeszłość: – Do przedszkola trafiłam przez przypadek. Wcześniej moja wychowawczyni utwierdzała mnie w przekonaniu, że powinnam pracować właśnie w przedszkolu. Mówiła „Danka, ty się nadajesz do dzieci”. I pokochałam tę pracę, która mi wychodzi najlepiej w życiu. „Dzień dobry” mówią mi wszyscy w Nowym Miasteczku. Czasem się śmieję, że ja pół gminy wychowałam.

Napisz komentarz »