REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Sarna w ogrodzeniu

Opublikowano 11 lipca 2021, autor: Patryk Świtek

Zwierze zaklinowało się między szczebelkami. Na szczęście na miejsce przyjechał policjant, który wiedział, co z nim robić.

O sarnie w sobotę (3.07.) poinformowała grupa nastolatków. Około 18.00 zadzwonili na nr 112. Zgłosili, że w parku przy ul. Bankowej w Nowej Soli biega sarenka. Bali się, że może wybiec na drogę i potrąci ją auto. Na miejsce wysłano patrol. Sarna na widok mundurowych zaczęła uciekać w stronę biblioteki.

– Zagoniliśmy ją w róg i myśleliśmy, że łatwo uda się złapać, a on przeskoczyła przez dwumetrowe ogrodzenie. Na szczęście uciekając dalej wcisnęła się między szczeble. To nam pomogło ją złapać – opowiada I. Ziętal.

– Musieliśmy improwizować. Zakryliśmy jej oczy tym, co było pod ręką. Akurat trafiła się szmaciana torba, ale dzięki temu się uspokoiła. Dalej to już łatwo poszło. Zanieśliśmy ją do radiowozu i zwróciliśmy naturze – dodaje policjant. Funkcjonariusze wypuścili ją w laskach w pobliżu Stanów.

I. Ziętal mówi, że takie akcje, to dla niego chleb powszedni. – Zanim trafiłem do policji, przez wiele lat działałem w organizacjach ratujących zwierzęta. Dziś w ogniwie patrolowo-interwencyjnym jestem przewodnikiem psa. Często jestem wysyłany do takich interwencji. Już przeganiałem dziki, łapałem borsuki. Sporo tego było… – mówi.

Napisz komentarz »