REKLAMA

Sport

Jest regulamin. Można grać

Opublikowano 11 lipca 2021, autor: Filip Pobihuszka

Lubuski Związek Piłki Nożnej opublikował w tym tygodniu regulaminy rozgrywek na nadchodzący sezon. Oto najistotniejsze zapisy.

Równo cztery tygodnie dzielą nas od startu III i IV ligi. Pierwsze spotkania zaplanowano bowiem na 7 sierpnia. Tydzień później (14 sierpnia) wystartują dwie lubuskie okręgówki, a w kolejny weekend (21 sierpnia) na boiska wybiegną piłkarze A klasy. – No i można powiedzieć, że od tego momentu będą ruszać B klasy. Te bardziej liczne ruszą wcześniej, mniej liczne tydzień później. A młodzież rusza tak, jak rok szkolny – wyjaśnia Kamil Żeberski szef biura Lubuskiego Związku Piłki Nożnej.

Lecą dwie, albo pięć

Związek opublikował niedawno regulamin rozgrywek wszystkich lubuskich lig od IV w dół.

I tak: na czwartoligowe boiska wybiegnie 18. drużyn. Na awans może liczyć oczywiście tylko mistrz. A kto spada? – Spadają obligatoryjnie trzy zespoły, z miejsc 16-18. No i oczywiście wszystko zależy od III ligi, bo jak spadnie nasz zespół, to spycha kolejny – mówi Żeberski.

Trzeba też pamiętać, że teoria to jedno, a geografia to drugie. – Załóżmy, że z IV ligi trzy ostatnie zespoły są z południowej klasy okręgowej. W normalnym układzie z okręgówki zielonogórskiej spadają dwa ostatnie zespoły, czyli miejsca 15 i 16. Zakładając, że z IV ligi lecą trzy południowe drużyny, dokładamy kolejne trzy, a wtedy z okręgówki poleci aż pięć – mówi Żeberski.

Z klasy A do klasy B

Co jeszcze mówi regulamin? Z gorzowskiej okręgówki, w przeciwieństwie do naszej, spadać będzie tylko jedna drużyna. Obie ligi liczyć będą po 16 zespołów.

Co się zaś tyczy klas A z południa województwa, ze wszystkich grup spadnie ogółem po osiem drużyn – po dwie ostatnie (miejsca 13 i 14) z każdej grupy.

W regulaminie czytamy: – Większa ilość spadających drużyn zależna będzie od ilości drużyn, które spadną z klasy okręgowej Zielona Góra. W przypadku niedoboru drużyn, grupy uzupełnione będą o drużynę/drużyny spadkowe z wszystkich grup Klasy „A” z najlepszym bilansem punktowym i bramkowym. W przypadku nadmiaru drużyn dodatkowo spadnie drużyna/drużyny z 12. miejsca z najgorszym bilansem punktowym i bramkowym z wszystkich grup Klasy „A”.

W każdej z niższych lig awansować będzie tylko mistrz, z wyjątkiem okręgówek, gdzie premiowany będzie też wicemistrz.

Dużo Ukraińców chce grać

Żeberski zwraca też uwagę na inne zmiany, które będą istotne z punktu widzenia klubów, ale też kibiców.

Po pierwsze – cudzoziemcy. – Dotychczas mieliśmy tak, że tylko jeden cudzoziemiec mógł mieć status amatora, a pozostali musieli być na kontrakcie. Teraz amatorów może być trzech, a pozostali na kontrakcie – wyjaśnia Żeberski. – To jest trochę ograniczenie fikcji w tych niższych ligach, bo o ile IV liga i okręgówka nie miała problemów i oni faktycznie płacili, tak w klasach A i B wiadomo jak to wyglądało – mówi. – Przede wszystkim Ukraińców jest coraz więcej w kraju, chłopaki chcą grać. Z kolei Polaków chętnych do gry jest coraz mniej – dodaje.

Zmiany w PP i dla dzieciaków

Kolejne nowości dotyczyć będzie rozgrywek Pucharu Polski. Impulsem do zmian był tegoroczny finał, w którym Carina Gubin zdziesiątkowana kartkami, nie mogła wystawić pięciu podstawowych graczy. Teraz ma otworzyć się furtka z wyjściem z takich sytuacji.

– Klub przed finałem będzie miał możliwość wykupienia żółtych kartek. Więc jeśli ktoś miałby pauzować po dwóch kartkach, po półfinale, to będzie mógł zagrać w finale, jeśli klub na takie wykupienie się zdecyduje. Oczywiście ten przepis nie dotyczy czerwonych kartek – mówi Żeberski. Ta swoista kaucja będzie kosztować 200 zł.

Inna zmiana dotycząca rozgrywek PP, dotyczy klas A i B. Od teraz obie będą przystępować do rozgrywek na szczeblu podokręgu. Wcześniej robili to tylko piłkarze z „Bundesligi”, zaś „Serie A” zaczynała od szczebla centralnego. – Obie te ligi schodzą na podokręg, po to, byśmy wyłonili konkretniejsze, mocniejsze zespoły – wyjaśnia szef biura LZPN.

No i jeszcze jednak zmiana, ważna z punktu widzenia dzieciaków i ich rodziców. Otóż turnieje kategorii Orlik od nowego sezonu będą rozgrywane tak, jak u Żaków, czyli systemem turniejowym, bez obsady sędziowskiej, bez tabel. – Dzieci będą się po prostu bawić – mówi Żeberski. 

Napisz komentarz »