REKLAMA

Komunikacja

Parkometry podliczone

Opublikowano 04 września 2021, autor: fp

Ponad 172 tys. zł – tyle w sześć miesięcy zarobiła strefa płatnego parkowania.

W sprawozdaniu z pracy straży miejskiej za pierwsze półrocze, z jakim zapoznali się ostatnio nowosolscy radni, znalazło się też zestawienie wpływów ze strefy płatnego parkowania.

Okazuje się, że od 1 stycznia do 30 czerwca kierowcy wykupili bileciki na niespełna 150,9 tys. zł. Tu warto zaznaczyć, że aż 70 tys. zł wyjęto zaledwie z trzech najpopularniejszych parkometrów: Moniuszki MZGK (30,9 tys. zł), Św. Barbary (21,5 tys. zł) i Głowackiego (17,4 tys. zł). To oczywiście żadne zaskoczenie, bo są to największe parkingi w centrum objęte strefą. Najmniej z kolei zarobił parkometr na ul. Pocztowej – zaledwie 285 zł i 60 gr.

Do tego trzeba dodać nieco ponad 14 tys. zł, jakie zapłacili kierowcy korzystający z aplikacji Mobilet (to możliwe od lipca 2019) oraz niecałe 208 zł z tytułu płatności przez mPay.

Jeśli dodamy do tego blisko 7,2 tys. zł z kar, to cały dochód ze strefy za pierwsze półrocze zamknie się w kwocie 172,3 tys. zł.

Czy to dużo czy mało? Przypomnijmy, że w 2020 z drobniaków w parkometrach uzbierało się blisko 299 tys. zł. Jesteśmy więc na dobrej drodze by powtórzyć ten wynik. Z kolei ubiegłoroczne wpływy z aplikacji wyniosły 22 tys. zł, a z kar 12 tys. zł.

Trzeba jednak pamiętać, że w ubiegłym roku, od połowy marca do połowy maja, w mieście można było parkować za darmo. Było to ułatwienie wprowadzone w związku z epidemią.

Ogółem strefa zarobiła w 2020 roku prawie 333 tys. zł. To o prawie 100 tys. zł mniej, niż w roku poprzednim.

Napisz komentarz »