REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Skończyło się na strachu i mandacie

Opublikowano 25 września 2021, autor: Patryk Świtek

W sobotę (18.09.) kierowca lawety wyleciał z drogi w Lubięcinie. Zdarzenie miało miejsce około 10.50. Jak ustaliła policja, 25-letni mieszkaniec powiatu zielonogórskiego jechał zbyt szybko i wpadł w poślizg. Akurat padało. Jego auto ścięło drewniany płotek i bramkę przed jedną z posesji. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Jako pierwsi byli ochotnicy z Lubięcina. Kierowca sam wyszedł z auta i nie miał poważnych obrażeń. Nie chciał pomocy medycznej. Po chwili dojechali też strażacy z Nowej Soli, a także policja. 25-latek był trzeźwy. Ukarano go mandatem, ale policja nie podaje jego wysokości. Utrudnienia na drodze trwały ponad godzinę.

Napisz komentarz »