REKLAMA

Samorząd

Ulica czy osiedle?

Opublikowano 25 września 2021, autor: Filip Pobihuszka

Osiedle Paderewskiego wywołało na posiedzeniu komisji dyskusję, której chyba nikt się nie spodziewał. A chodziło tylko o nazwanie ulicy.

Wśród najnowszych projektów uchwał, jakie trafiły do nowosolskich radnych, znalazł się taki, który ulicę biegnącą przez osiedle Paderewskiego, nazywa ulicą Osiedle Paderewskiego. Trochę to dziwne, ale tak musi być.

– Sytuację mamy taką, że jest ul. Paderewskiego, która kończy się na granicy dawnych terenów Dozametu. Przejęliśmy drogi wewnątrz osiedla Paderewskiego, adresy są tam nadane jako osiedle Paderewskiego i po prostu musimy to uregulować – mówił na komisji prezydent Jacek Milewski. – W ewidencji muszą się pojawić numery działek przypisane do właściwych adresów. W związku z tym nie wydłużamy ul. Paderewskiego. A nowe bloki będą nazwane osiedlem Paderewskiego. Tak to wyszło – wyjaśnił pokrótce.

– Tu będzie ulica Paderewskiego a tam osiedle Paderewskiego? – zapytał radny Jacek Stronka.

– Ulica o nazwie Osiedle Paderewskiego. Nie możemy nadawać nazw osiedlom, bo nie mamy takiej możliwości – sprecyzował Milewski.

Tu wtrącił się radny Piotr Szyszko, który zapytał, nie można byłoby między „osiedla” a „Paderewskiego” dopisać jeszcze „Ignacego”.

Milewski zaprzeczył. – Ludzie w dokumentach mają osiedle Paderewskiego. Jestem zwolennikiem nie komplikowania życia – odparł.

Tu włączyła się radna Mirosława Głowacka, która jeszcze raz poprosiła o sprecyzowanie.

– Ulica zaczyna się wjazdem przy ul. Wesołej i kończy się na końcu osiedla. I ten kawałek drogi, która idzie do Piłsudskiego… – ciągnęła.

– Mamy w Nowej Soli ulicę Paderewskiego na działkach od ul. Piłsudskiego do granicy terenu dawnego Dozametu – przerwał Milewski.

– Do końca parkingu – wtrącił Stronka.

A prezydent kontynuował. – I to jest ulica Paderewskiego, której nazwa od lat jest obowiązująca. A na działkach wewnątrz osiedla została urządzona droga. Deweloper ją wybudował, a my jesteśmy ze wszystkimi deweloperami umówieni, że nie budujemy dróg wewnętrznych w ramach osiedli. Oni muszą je wybudować sami, a po całym procesie możemy je przejąć za symboliczną złotówkę. I tak robimy. I taka jest sytuacja – tłumaczył.

– Na to osiedle zwyczajowo mówi się Paderewskiego. Te bloki były tam budowane przez klika lat. Tam są dwie ewidencje, które muszą ze sobą współgrać. I to jest moment porządkowania – mówił. – Adresami osiedla Paderewskiego są tylko te nowe bloki – dodał.

– A jakby zostawić ul. Paderewskiego? – nie dawał za wygraną Stronka.

– Ludzie mają wpisane w dokumentach osiedle Paderewskiego – odparł Milewski.

– Śmiesznie to będzie wyglądać, bo piątka będzie należeć do Paderewskiego, a od jedynki do szóstki, z wyłączeniem piątki, będzie osiedle – skomentował radny.

– Ja czasami się poddaję – westchnął Milewski. – Rozmawiamy o milionach, o których nie dyskutujemy. A dziś dziś zaczynamy dyskutować o rzeczy, która, wydawało mi się, jest tak prosta i oczywista, że w ogóle szkoda czasu naszego – dziwił się prezydent. – Usankcjonujmy to, co jest. Może faktycznie przed rozpoczęciem budowy mogliśmy zrobić tam porządek, ale wtedy to my musielibyśmy tę ulicę budować. Coś za coś – skwitował.

Napisz komentarz »