REKLAMA

Komunikacja

Przejście w tym miejscu jest potrzebne!

Opublikowano 31 października 2021, autor: fp

– Gdyby pan prezydent umiejętnie porozmawiał z koleją, to byłaby możliwość odblokowania kładki – mówi Stanisław Rembowiecki.

Pan Stanisław, nowosolski tropiciel absurdów, które często utrudniają mieszkańcom życie, po raz kolejny zwrócił uwagę na mostek kolejowy na Czarnej Strudze, w pobliżu ciepłowni.

Przypomnijmy: mieszkańcy od lat skracają sobie tamtędy drogę. Kolej twierdzi, że to nielegalne i karalne bo kładka wzdłuż mostu jest tylko dla jej pracowników. I stawia zasieki. A mieszkańcy je omijają idąc niemal po torach, co sprawia że jest jeszcze bardziej niebezpiecznie niż było.

Pan Stanisław od wielu miesięcy dogląda też prac na wałach wzdłuż Czarnej Strugi (przede wszystkim pod kątem zachowania dla mieszkańców kładki na wysokości os. Konstytucji).

Teraz pożenił oba te tematy.

– Przy ul. Chałubińskiego, w okolicy mostu, jest prowizoryczna, drewniana brama. Ona jest otwierana tylko na czas robót, bo to jest plac budowy. W efekcie na teren ogródków działkowych można wejść tylko główną bramą od strony ulicy – wyjaśnia sytuację pan Stanisław. – Chcę przez to powiedzieć, że tym bardziej jest pożądane odblokowanie tego przejścia przez tory. Bo roboty na rzeczce mogą być prowadzone do 2023 roku, bo taki mają termin. – wyjaśnia. I po raz kolejny proponuje jedyne możliwe rozwiązanie. – Gdyby się pan prezydent Milewski udał do Polskich Linii Kolejowych i umiejętnie, podkreślam, umiejętnie z nimi porozmawiał, to byłaby możliwość odblokowania kładki – mówi. – Ta sytuacja pokazuje, jak bardzo przejście w tamtym miejscu jest potrzebne – dodaje.

Prezydenta Milewskiego dwukrotnie pytaliśmy o to, czy miasto wykonało jakikolwiek ruch w tym temacie: w marcu i w sierpniu. Odpowiedź zawsze była negatywna.

W związku z tym, że magistrat na nawet najprostsze pytania odpowiada dwa tygodnie (albo wcale), zapytaliśmy kolej, czy ktokolwiek z nowosolskiego samorządy kontaktował się z PLK w tym temacie.

– Z informacji, jakie posiadam, do Zakładu Linii Kolejowych w Zielonej Górze nie wpłynęło pismo w tej sprawie – informuje Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK w Warszawie.

Napisz komentarz »