REKLAMA

Samorząd

Skąd ten nawyk u starosty?

Opublikowano 06 listopada 2021, autor: Michał Szczęch

Wydawać by się mogło, że z najlepszych pracowników wypada być dumnym, że wypada się nimi pochwalić. Tymczasem, gdy pytamy o najlepszych dyrektorów szkół i nauczycieli, którzy otrzymali nagrody od starosty, Iwona Brzozowska nabiera wody w usta.

Trudno nie odnieść wrażenia, że Brzozowska nas zwodzi, byle tylko nie udzielić nam odpowiedzi na pytanie, kto dostał nagrodę i w jakiej kwocie (jeśli faktycznie przyznawano pieniądze, a nie tylko dyplom i różę). Skąd taka postawa starosty, skąd ten nawyk?

Poszliśmy do sądu 

Słowo „nawyk” używamy świadomie. Bo to nie jest pierwszy raz, gdy Brzozowska nie chce upubliczniać tego typu informacji publicznej. Przypomnijmy, że odpowiedź na zapytanie dotyczące nagród wypłaconych nauczycielom w 2020 roku musieliśmy wywalczyć w sądzie. Sąd zmusił Brzozowską, by podała nie tylko imiona i nazwiska nagrodzonych nauczycieli oraz dyrektorów placówek oświatowych, ale też żeby podała, w jakiej wysokości nagrodę przyznano każdej z osób. O odpowiedź walczyliśmy kilka miesięcy.

W październiku wysłaliśmy do Brzozowskiej pytanie o nagrody przyznane w 2021 roku. Treść pytania brzmiała następująco: „Komu i w jakiej kwocie starostwo wypłaciło nagrody z okazji dnia nauczyciela?”. Po dwóch tygodniach Brzozowska rękami Anny Chyły, czyli swojej rzeczniczki, odpisała: „Starostwo Powiatowe w Nowej Soli nie wypłaca nagród z okazji Dnia Edukacji Narodowej”.

Płacą czy nie? 

Odpowiedź Brzozowskiej brzmi o tyle zaskakująco, że przecież starostwo wypłaciło nagrody z okazji Dnia Edukacji Narodowej choćby w zeszłym roku. Zatem wypłaca tego typu nagrody, czy nie? A może wypłacało, ale przestało? Nie wiadomo.

Na Facebooku Brzozowskiej znaleźliśmy informację, że w dzień nauczyciela, owszem, nagrody przyznano, ale nie z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Były to Nagrody Starosty Nowosolskiego. Z jakiej okazji nauczyciele i dyrektorzy otrzymali te nagrody, skoro nie z okazji dnia nauczyciela? Czy to były nagrody finansowe? A może tylko dyplom i róża? Tego również nie wiadomo.

W miniony wtorek ponowiliśmy nasze zapytanie, ale sformułowanie „nagrody z okazji dnia nauczyciela” zmieniliśmy na „Nagrody Starosty Nowosolskiego”. Chcielibyśmy wiedzieć, kto został nagrodzony i jaką kwotą, jeśli były jakieś gratyfikacje finansowe. Brzozowska nie odpowiedziała do dziś, choć taką listę mogłaby zdobyć w pięć minut, bo ta przecież została sporządzona jeszcze przed wręczeniem nagród.

Składają się podatnicy

Postawa Brzozowskiej może dziwić z jeszcze kilku powodów. W przypadku, gdy nagrody są finansowe, Brzozowska raczej nie finansuje ich z własnej kieszeni. Składają się podatnicy. Więc to nie jest dobra wola starosty, że upubliczni kwoty i nazwiska. To obowiązek. Poza tym wydawać by się mogło, że z najlepszych pracowników wypada być dumnym, że wypada się nimi pochwalić i to nie tylko w sytuacji, gdy ktoś pyta. Tymczasem, gdy pytamy o najlepszych dyrektorów szkół i nauczycieli, którzy otrzymali nagrody od starosty, Brzozowska nabiera wody w usta. Skąd ten nawyk?

Napisz komentarz »