REKLAMA

Wasze sprawy

Bandaż Ojca Pio trafił do szpitala

Opublikowano 06 listopada 2021, autor: Michał Szczęch

Relikwię zainstalował biskup Krzysztof Białasik z Boliwii. – W ich sprowadzeniu pomogli bracia kapucyni z Nowej Soli – informuje ksiądz Tomasz Duszczak, diecezjalny duszpasterz chorych i służby zdrowia.

Gdy relikwie trafiły do kaplicy nowosolskiego szpitala, biskup Krzysztof Białasik powiedział: „Od tego dnia szpital cieszył się będzie wstawiennictwem wielkiego patrona, jakże bliskiego osobom chorym i cierpiącym, a także osobom służącym w miłości”.

Bożena Osińska, dyrektorka szpitala, nie ma wątpliwości. – Wierzący, czy niewierzący, to nie ma znaczenia, ta relikwia rzeczywiście czuwa teraz nad nami wszystkimi ? uśmiecha się. Swego czasu miała okazję być w sanktuarium, w którym przebywał Ojciec Pio. – Nie będę wchodziła w szczegóły, ale myślę, że coś tam jest na rzeczy. I myślę, że wiara w cud uzdrowienia jest potrzebna, zwłaszcza osobom ciężko chorym.

Do świętych jak do rodziców 

Relikwie przyjechały z sanktuarium w San Giovanni Rotondo. – To kawałek bandaża z ręki Ojca Pio, tego świętego stygmatyka ? precyzuje B. Osińska. – Bardzo aktywnie w sprowadzaniu relikwii uczestniczył nasz kapelan szpitalny ? dyrektor Osińska po szczegóły odsyła do księdza Tomasza Duszczaka, diecezjalnego duszpasterza chorych i służby zdrowia.

– Z orędownictwem świętych jest tak, jak ze zwracaniem się z prośbą o pomoc dziecka do rodziców – mówi ks. Duszczak. – Kaplica z relikwiami jest otwarta przez cały dzień. Każdy pacjent może wejść, pomodlić się, poprosić o wstawiennictwo.

Ks. Duszczak przypomina, że rozróżniamy kilka stopni relikwii. – Pierwszego stopnia są te związane bezpośrednio z ciałem świętego – wyjaśnia. – Bandaż z ręki, na której były stygmaty Ojca Pio, jest relikwią drugiego stopnia.

Skąd pomysł?

Dwa lata temu w oknach szpitalnej kaplicy pojawiły się witraże z wizerunkami świętych, między innymi z wizerunkiem Ojca Pio. – Moim zamysłem było, żeby poszczególne postaci świętych przybliżać pacjentom i personelowi – kontynuuje ks. Duszczak. – Postanowiłem uczynić wszystko, żeby postarać się o relikwie. W Nowej Soli mamy zgromadzenie kapucynów. Święty Ojciec Pio był właśnie kapucynem. Bracia bardzo pomogli w sprowadzeniu.

Napisano prośbę do zgromadzenia. – Argumentacja nie była trudna – zauważa ks. Duszczak. – Relikwie chcieliśmy pozyskać dla szpitala, dla chorych. Ojciec Pio był zawsze blisko chorych, to popularnych święty wśród osób, które źle się mają.

Instalacji relikwii przewodniczył wspomniany biskup Białasik. – Jest biskupem w Boliwii, akurat przyjechał do Polski, do rodziny – informuje ks. Duszczak. – Znamy się. Poprosiłem, żeby przyjechał. Oczywiście się zgodził. Pomodlił się za chorych, za personel i dokonał tego wydarzenia.

Na koniec ks. Duszczak podkreśla, że na relikwiarz, do którego trafiły relikwie, ufundował personel szpitala i pacjenci.

Napisz komentarz »