REKLAMA

Kultura, Oświata

Krowiranda dyrektorką

Opublikowano 24 grudnia 2021, autor: Michał Szczęch

– Jestem na stanowisku pani dyrektorki biblioteki ? przedstawiła się we wtorek Katarzyna Śliwińska-Krowiranda, nowa dyrektorka gminnej biblioteki w Siedlisku.

– Jestem za panią Reginę. Jestem pierwszy raz na sesji i mam nadzieję, że nie ostatni ? powiedziała Krowiranda. I zaprosiła władze gminy, radnych i mieszkańców do współpracy. – Ponieważ biblioteka bez czytelników nie istnieje. To wy, jako mieszkańcy gminy, musicie pomóc mi, żeby biblioteka stała się miejscem kultury, w którym spotkać się będą mogli seniorzy, a także mamy z małymi dziećmi. Ja postaram się ze swojej strony być otwarta na współpracę i na potrzeby mieszkańców. Przede wszystkim mieszkańców – zadeklarowała Krowiranda.

– Czy pani jest zadowolona z pomieszczenia? – zapytał Zenon Libner, mieszkaniec. Bo gminna biblioteka mieści się w piwnicy.

– Myślę, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie zmienić to miejsce. I niekoniecznie chodzi o to, żeby przenieść bibliotekę, ponieważ na przerwach mam dzieci. Przychodzą nawet chwilę posiedzieć, pooglądać książki, porozmawiać. To jest bardzo piękne, że one w przerwie, zamiast biegać lub siedzieć na telefonie, chcą zajrzeć do biblioteki ? odpowiedziała Krowiranda.

W tym momencie Libner zwrócił uwagę, że przecież są jeszcze seniorzy. Im trudno jest zejść do piwnicy. W bibliotece nie ma windy dla niepełnosprawnych.

– My, jako mieszkańcy, możemy to zmieniać ? Krowiranda, mówiąc te słowa, na myśli miała między innymi radnych.

– To jest władza ludowa, oni się na nic nie zgadzają ? odpowiedział Libner.

Wtedy wkroczyła przewodnicząca Małgorzata Chilicka. – Przepraszam, to ja udzielam głosu ? skarciła Libnera. – Jeżeli chce pan uzyskać głos, to proszę się mnie zapytać ? pouczyła. I zakończyła dyskusję.

W kuluarach Libner mówił, że słyszał od ludzi, że z tej Krowirandy może być fajna dyrektorka. Za dyrektorowanie gmina płaci nowej dyrektorce 3 tys. 828 zł brutto miesięcznie.

Napisz komentarz »